Koncert zespołu Spluva otwarł II Gostyński Zlot Motocyklowy, który miał miejsce w Zagrodzie Śląskiej w upalne, niedzielne popołudnie 20 lipca. Charyzmatyczna grupa muzyków z jednej strony zachwyciła dojrzałym brzmieniem, trafnym przekazem i autentyczną energią sceniczną, a z drugiej znakomitym kontaktem z publicznością.
Koncert rozpoczął się o godz. 17.30 wraz z głośnym wejściem muzyków na scenę przy akompaniamencie motywu z serialu „Stawka większa niż życie”.

Spluva to stosunkowo młoda, bo założona w październiku 2024 roku, blues-rockowa formacja, która mimo krótkiego stażu wyróżnia się dojrzałym składem, emocjonalnym brzmieniem oraz wyważonymi, refleksyjnymi tekstami.
Szerszej publiczności zespół dał się poznać w maju br. za sprawą debiutanckiego singla „Moje miejsce” – lirycznej ballady, w której pobrzmiewa tęsknota za prostymi marzeniami i wyraźna potrzeba bliskości oraz autentyczności. W tym samym miesiącu zespół zagrał swój pierwszy koncert w ramach wydarzenia dla motocyklistów pod nazwą „Motoserce” w Świętochłowicach.
Spluva jest formacją godną uwagi dla fanów emocjonalnej muzyki, wartościowych przekazów i rockowego charakteru w najlepszym wydaniu.
Debiutancki singiel zagrany na żywo
Podczas występu muzycy zaprezentowali w pełni autorski materiał, w tym utwory niosące zarówno energię płomiennej rebelii, jak i refleksję nad szarą codziennością.
Jednym z pierwszych zagranych kawałków był bardzo wyrazisty utwór pt. „Bunt”, który ostatecznie wybrzmiał również na bis. Następnie publiczność mogła usłyszeć utwory „Kolejny rok”, w którym wybrzmiewają słowa: „Kolejny mija rok, a do nieba bram na cztery spusty zamknięte wciąż” – ukazując m.in. pełne goryczy spojrzenie na upływający czas, oraz „Skręt”, który traktuje z przymrużeniem oka na wiadomy temat.
Wśród wielu mocnych utworów pojawił się także bardzo spokojny i relaksujący utwór „Początek”, utrzymany – jak wskazał wokalista – „w tempie około 80 BPM”. Poza tym nie zabrakło debiutanckiego singla „Moje miejsce”, do którego zespół przygotował swój pierwszy oficjalny klip wideo udostępniony na platformie YouTube.
Energia i entuzjazm w każdym dźwięku
Już od pierwszych minut niedzielnego koncertu zespół zbudował żywy i autentyczny kontakt z publicznością. Wokalista emanował pozytywną energią, bo nie tylko śpiewał z zapałem, ale też tańczył i wchodził w interakcje z widownią, a między utworami z humorem i sympatią opowiadał o kolegach z zespołu i ich wspólnej muzycznej drodze. Z taką samą otwartością i serdecznością w Gostyni wystąpili również pozostali członkowie Spluvy, których zaangażowanie i entuzjazm dało się odczuć w każdym dźwięku.
Dzięki temu muzycy stworzyli w Gostyni zgraną, sceniczną całość, która porwała zgormadzoną pod sceną publiczność – to zaś bardzo zbliżyło artystów do słuchaczy i wzmocniło niesiony przez nich przekaz.
Nad przebiegiem koncertu czuwała menadżerka zespołu Katarzyna Tomczyk, która choć zwykle działa w tle, tego wieczoru również znalazła się w centrum uwagi za sprawą kolegów z zespołu, którzy nie szczędzili jej ciepłych słów i gestów uznania.
Dokumentując koncert i aktywnie wspierając muzyków, pani Katarzyna również szybko zyskała sympatię publiczności, która wielokrotnie nagradzała ją brawami, co za każdym razem odwzajemniała serdecznym, szczerym uśmiechem.
Jeden wieczór, dwa zespoły na scenie
Sponsorem niedzielnego koncertu oraz towarzyszącego mu zlotu motocyklowego, organizowanego przez Dom Kultury w Gostyni, był salon sprzedaży motocykli Big Bikes, działający od kilkunastu lat przy ul. Pszczyńskiej w Gostyni, a także sieć sklepów motoryzacyjnych Promotocykle Gostyń. Partnerem wydarzenia była gmina Wyry.
Koncert zespołu Spluva był pierwszym z dwóch mających tego dnia miejsce koncertów w Zagrodzie Śląskiej w ramach dorocznego cyklu letnich koncertów, bo chwilę później na tej samej scenie zagrał pszczyński zespół Hard Rockets.
Oba zespoły połączyła wspólna energia, miłość do muzyki i doskonały kontakt z publicznością. W oczy rzucały się też charakterystyczne czerwone serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, które można było wypatrzyć na koszulkach i instrumentach muzyków z obu grup. Co ważne, muzycy z uwagą wysłuchali swoich koncertów nawzajem, okazując sobie przy tym wzajemny szacunek i wsparcie.





wokalista, gitarzysta i autor tekstów


perkusja




instrumenty klawiszowe









gitara basowa







lider, gitarzysta i kompozytor

















