GostyńŚląska.pl według czytelników: zbilansowana, zaufana i potrzebna

W listopadowy długi weekend, to znaczy w dniach 9-11 listopada, zapytaliśmy czytelników jak postrzegają stronę GostyńŚląska.pl po dekadzie funkcjonowania oraz jak odnoszą się do poruszanych za jej sprawą tematów. Wyniki opracowane na podstawie odpowiedzi udzielonych przez 112 ankietowanych potwierdziły, że strona podąża wyznaczoną przed laty ścieżką, a ponadto wykazały, jakie obszary wymagają na dziś większej uwagi, tak aby ogólna ocena była w przyszłości jeszcze lepsza.

Ankieta powstała w oparciu o platformę Google Formularze i była skierowana do wszystkich zainteresowanych czytelników, którzy dysponują kontem Google, wymaganym m.in. w smartfonach z systemem Android. Konieczność posiadania takiego konta była jednym ze sposobów przeciwdziałania potencjalnym nadużyciom.

Pierwsza część ankiety dotyczyła bezpośrednio strony i składała się z 12 pytań. W drugiej części zawartych zostało 9 pytań odnoszących się do gminy i regionu, sporządzonych w oparciu o tematy podejmowane na stronie. Na końcu umieszczona została metryczka do celów statystycznych, która zawierała pytania o miejscowość zamieszkania, płeć oraz wiek w podziale na trzy główne kategorie. Obowiązywała pełna dowolność jeśli chodzi o odpowiedzi – nie było pytań obowiązkowych.

CZĘŚĆ 1: Ocena strony
Głównym celem ankiety było poznanie opinii czytelników na temat tego, jak postrzegają oni stronę GostyńŚląska.pl jako jej czytelnicy od 2, 5 czy 10 lat. Tym bardziej, że nigdy wcześniej nie było równie dobrej okazji ku temu, aby uzyskać odpowiedzi na podobne pytania, a takie – w procesie związanym z redakcją czy tworzeniem nowych odsłon graficznych – bardzo często po stronie właścicielskiej się pojawiały. Z tego też względu pierwsza część ankiety budziła największe obawy, bo do czasu zamknięcia możliwości składania odpowiedzi nie było wiadomo, czy ocena ogólna będzie pozytywna.

W pierwszym pytaniu szala przeważyła za odpowiedzią „Obiektywna”. W równie ważnym pytaniu drugim, bezpośrednio powiązanym z pierwszym, udało się uzyskać najwyższą notę dokładnie pomiędzy „Sprzyja władzom gminy” a „Jest im przeciwna” – z lekkim przechyleniem w stronę tej drugiej, co może wynikać z tego, że zadaniem dziennikarzy jest pytać i podejmować sprawy nie tylko w sprzyjających władzy kwestiach – co czasem prowadzi do dziwnych reakcji i sytuacji, jak stawianie przed posiedzeniem komisji zarzutów pod adresem reportera o niszczenie wizerunku radnych i gminy, czy składanie w siedzibie redakcji nagłych wieczornych wizyt w celu wyrażenia oburzenia w związku z kierowanymi pod adresem urzędu pytaniami (doszło do tego w ostatniej kadencji przy sprawie kamienicy przy ul. Pszczyńskiej 347).

W kolejnym pytaniu ankietowani wskazali, że podejmowanymi na stronie tematami GostyńŚląska.pl raczej ryzykuje, jeśli jest ku temu taka potrzeba, co byłoby zgodne z tym, że autorzy tekstów, mimo że są narażeni na ataki, prowadzą przedstawiane sprawy dalej. To pytanie bezpośrednio prowadziło też do dwóch kolejnych o to, czy strona jest odbierana jako odpowiedzialna, a także czy jest godna zaufania. Ankietowani wskazali w nich, że strona jest źródłem poważnym i zaufanym.

Poznanie odpowiedzi na takie pytania również było bardzo ważne, zwłaszcza obecnie, gdy nikomu nieobce jest już zjawisko fałszywych wiadomości, z którymi coraz częściej można mieć do czynienia w sieci. Standardy przyjęte na potrzeby GostyńŚląska.pl zobowiązują autorów do weryfikacji źródeł, a przy ważniejszych i bardziej złożonych tekstach tworzenia bibliografii załącznikowej. Nie bez przyczyny na stronie podejmowane i piętnowane są też przykłady anonimowych ataków na zwykłych mieszkańców czy osoby życia publicznego. Poza tym podstawą na co dzień jest też maksyma, że lepiej jest napisać dwa zdania mniej niż o jedno za dużo.

Kolejne pytania dotyczyły spraw bardziej technicznych. Czy strona jest łatwa czy trudna w czytaniu? To od dłuższego czasu również była większa niewiadoma. Zdaniem ankietowanych strona okazała się przystępna – wskazano opcję „Łatwa w czytaniu”.

Dobrze wypadła też jakość tekstów pod względem językowym, nieco gorzej, ale też dobrze, oceniana została przez respondentów warstwa merytoryczna. Pomyślnie wypadła ponadto ocena używanych na stronie fotografii, które co warto podkreślić, zawsze powstają z myślą o konkretnym artykule (ponieważ mają odzwierciedlać aktualny stan miejscowości) i najczęściej pochodzą bezpośrednio od autorów tekstów.

W pierwszej części ankiety odpowiedzi udzielili wszyscy respondenci. Zdarzyło się jednak, że niektóre pytania-widełki były z jakiś względów pomijane, co było widoczne zwłaszcza przy ocenie skłonność autorów tekstów do podejmowania ryzyka.

Znaczenie strony
Ostatnie trzy pytania w pierwszym bloku dotyczyły nieco innych aspektów. W codziennej działalności takich stron jak GostyńŚląska.pl ważne jest poczucie misji i wsparcie czytelników. Z tego też względu pojawiło się pytanie o to, czy strona stanowi dobrą alternatywę dla źródeł gminnych (jako że jest prowadzona i utrzymywana przez podmiot prywatny), czy jej istnienie jest uzasadnione z punktu widzenia interesów Gostyni (bo to z myślą o Gostyni przed laty powstała), a także od jak dawna jest śledzona przez czytelników (im więcej stałych czytelników tym lepiej).

Większość ankietowanych wskazała, że strona jest dobrym źródłem wiedzy o gminie, a także że jej istnienie jest potrzebne i uzasadnione z punktu widzenia interesów miejscowości Gostyń. Ponadto okazało się, że strona ma wśród respondentów bardzo wielu czytelników, którzy śledzą ją od początku lub prawie od początku (niemal połowa), a także tyle samo czytających ją od kilku dobrych lat co nowych czytelników, w czym być może odzwierciedla się też notowany od kliku lat dynamiczny rozwój miejscowości.


CZĘŚĆ 2: Gmina i region
Przez przyjętą przed laty nazwę i podejmowaną na co dzień tematykę, strona jest mocno umocowana w sprawach gminy i regionu. Mało tego, teksty dotyczące tych kwestii stanowią lwią część coraz to bardziej opasłego archiwum. Z tego też względu w ankiecie nie mogło zabraknąć pytań, na bazie których można byłoby ocenić, jak postrzegane są poruszane na stronie tematy. Jednak nie tylko dlatego, bo pytania z tego zakresu dostawione zostały też po to, by pokazać, że być może warto byłoby wdrożyć system demokracji bezpośredniej, na zasadach konsultacji społecznych, które teoretycznie mogą być wszczynane w gminie Wyry przy każdej sprawie.

Blok drugi nieprzypadkowo otwiera pytanie o preferencje wyborcze respondentów – Na kogo oddałabyś/oddałbyś swój głos w kolejnych wyborach Wójta Gminy Wyry? – a to w celu ustalenia, czy strona jest odbierana niezależnie od gminnych sympatii.

Wyniki pokazały, że stronę GostyńŚląska.pl czytają mieszkańcy deklarujący poparcie – niemal dokładnie po równo – dla wszystkich trzech gminnych liderów: Joanny Pasierbek-Konieczny, Adama Myszora oraz Michała Kopańskiego. Dlaczego tylko mieszkańcy? Na pytanie o preferencje wyborcze odpowiedzi udzielili tylko ci respondenci, który w metryczce znajdującej się na końcu ankiety zawarli informację o swoim zamieszkaniu na terenie miejscowości Gostyń (to w sumie 102 odpowiedzi). Z tego też względu nie oddano żadnych głosów na kandydatów spoza Gostyni, co więcej, mieszkańcy wybierający opcję „inne”, nie wpisali dodatkowych nazwisk, zostawiając pole puste lub wpisując w to miejsce inny znak/ciąg znaków.

Co ciekawe respondenci zdają się nie utożsamiać konkretnej osoby z jakąś opcją czy stroną sceny politycznej. Dla przykładu sprawa przejęcia kamienicy przy ul. Pszczyńskiej 347 czy ujawnienia i nagłośnienia nazwiska hejtera, jest oceniana przez czytelników z Gostyni bez żadnych podziałów niemal w ten sam sposób.

„Nie” dla wycinki drzew
W sierpniu br. w artykule „Aleja lipowa pod topór? Gmina chce tu zbudować ścieżkę rowerową” ujawnione zostały szczegóły dotyczące przebudowy ul. Tyskiej, które potwierdziły obawy mieszkańców Gostyni o to, że w celu przebudowy drogi konieczna będzie wycinka rosnących przy drodze drzew. Takie rozwiązanie spotkało się ze stanowczym sprzeciwem mieszkańców, a w sprawę mieli zaangażować się także działacze Partii Zieloni. Społeczny sprzeciw potwierdzają również wyniki ankiety.

Dokładnie 70 (64,3%) ankietowanych odpowiedziało, że nie zaakceptuje wycinki alei lipowej przy ul. Tyskiej. Plany dotyczące pozbycia się drzew zadeklarowało zaakceptować 20 (17,9%) respondentów. Tyle samo było osób, które zaznaczyły opcję „Nie mam zdania” (17,9%). Na to pytanie odpowiedzi udzieliło 110 respondentów.

Zachować żołnierską mogiłę
25 marca br. Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Katowicach przeprowadził ekshumację jednej z dwóch zbiorowych mogił na cmentarzu parafialnym w Gostyni. W wyniku podjętych czynności odkryto szczątki żołnierzy Wehrmachtu, pochodzące z 1945 roku, które w następstwie przeniesione zostały na cmentarz wojskowy w Siemianowicach Śląskich w dzielnicy Bańgów. Na początku sierpnia br. w związku z pogarszającym się stanem mogiły po ww. pracach, dwóch mieszkańców Gostyni dokonało niezbędnych czynności porządkowych przywracających godność temu miejscu. Po zakończeniu prac sygnalizowali, że nie ma pewności co do tego, jak w przyszłości będzie przedstawiała się sprawa jej zachowania. Z ankiety wynika, że czytelnicy oczekiwałaby utrwalenia tego miejsca pamięci dla przyszłych pokoleń.

Wśród ankietowanych 94 osoby zagłosowały za zachowaniem mogiły (83,8%), 8 było przeciwnego zdania (7,2%), a 10 zaznaczyło opcję „Nie mam zdania” (9%). Na to pytanie odpowiedziało w sumie 112 respondentów.

Przejęcie kamienicy oceniane negatywnie
Sprawa przejęcia kamienicy przy ul. Pszczyńskiej 347 w Gostyni przez mecenasa gminy Wyry zaistniała na stronach GostyńŚląska.pl na początku 2011 roku i była inspirowana wiadomościami od mieszkańców i najemców. Sprawa miała więc miejsce ponad 8 lat temu, ale była ostatnio wznawiana, raz przy okazji zwołania specjalnego posiedzenia komisji rewizyjnej na temat okresu poprzedzającego przejęcie (grudzień 2017 – w związku z naglącymi pismami ze strony GostyńŚląska.pl), a drugi raz przy ujawnianiu umów zwartych m.in. pomiędzy gminą i mecenasem gminy (czerwiec 2019).

Duża rozpiętość czasowa ma swoje odzwierciedlenie w wynikach ankiety. Negatywnie sprawę oceniło 58 (51,8%) respondentów, ale aż 53 (47,3%) nie miało w tym temacie zdania. Tylko jedna osoba oceniła sprawę pozytywnie (0,9%). Było 112 odpowiedzi.

Odwołać hejtera z urzędu
Na krótko przed wyborami samorządowymi w 2018 roku część mieszkańców Gostyni była atakowana przez użytkownika działającego pod pseudonimem „Madzia Orszym” za pośrednictwem Facebooka i grupy „Nasze postulaty…”. Relacje i zachowane przez mieszkańców zrzuty ekranu wskazują, że za nagonką stała osoba powiązana bezpośrednio z urzędem gminy, ówczesnymi i obecnymi władzami – autor anonimów przyznał się do wszystkiego publikując post „Madzi” pod własnym nazwiskiem.

Temat został wszczęty w maju br. podczas posiedzenia Komisji ds. rozwoju miejscowości Gostyń z inicjatywy GostyńŚląska.pl, przy okazji podejmowania sprawy anonimowych maili pojawiających się na sesjach. Poza jednym wyjątkiem, nie udało się zyskać zainteresowania tym tematem wśród radnych. Dyskusję na wniosek przewodniczącego komisji ostatecznie przerwano, zamiatając całość pod dywan.

„(…) Większość gostyńskich radnych, z tych zabierających głos w dyskusji, nie podjęła tematu w szerszym ujęciu, zrzucając całość na to, że rzeczy działy się poza urzędem i gminą, na przestrzeni sieci społecznościowych i »podpadają pod internetowy hejt«” – relacjonowaliśmy w tekście z majowego posiedzenia komisji gostyńskiej.

W sprawie ataków anonimowego hejtera na drodze formalnej nie przedstawiono dotąd nikomu żadnych zarzutów. Niemniej, dla przypomnienia sprawy, w ankiecie postawione zostało pytanie o to, czy w chwili ujawnienia konkretnego nazwiska oraz podjęcia dalszych kroków w tej sprawie, czytelnicy oczekiwaliby odwołania hejtera.

Wśród ankietowanych 56 (50,9%) osób oczekiwałoby odwołania hejtera wraz z przełożonymi, a 32 (29,1%) pociągnięcia do odpowiedzialności samego hejtera. Przeciwko odwołaniu odpowiedziało się 2 (1,8%) respondentów, a zdania w tym temacie nie miało 20 (18,2%) respondentów. Głosu udzieliło w sumie 110 osób.

Za odwołaniem hejtera opowiedzieli się zarówno ci czytelnicy, którzy w wyborach na wójta gminy chcieliby głosować na przewodniczącą Joannę Pasierbek-Konieczny, jak i ci, którzy widzieliby na tym stanowisku radnego Adama Myszora lub radnego powiatowego Michała Kopańskiego. Szczegóły w tabeli na końcu tego tekstu.


Ostatnie pytania w bloku tematycznym dotykały podziału administracyjnego i statusu regionu. W sprawach dotyczących samej gminy, pierwsze pytanie dotyczyło miejsca Gostyni na mapie administracyjnej regionu, gdyby dziś tworzyć ją od początku. To dlatego, że dyskusja o statusie miejscowości co jakiś czas powraca, ostatnio za sprawą zainicjowanego przez część mieszkańców tematu powrotu Gostyni do Tychów. W tym miejscu warto nadmienić, że najdalej sprawy z tej kategorii zaszły w latach 90. XX wieku, kiedy na poziomie lokalnym i wojewódzkim zdecydowano o odtworzeniu gminy Gostyń, ale w Warszawie odmówiono zatwierdzenia tych planów argumentując, że zdaniem rządu taka gmina nie byłaby w stanie sama się utrzymać.

Najwięcej wskazań w tym pytaniu zgromadził wariant o samodzielnej gminie Gostyń – za czym opowiedziało się 52 (48,1%) respondentów. Drugie miejsce zajęła Gostyń jako dzielnica miasta Tychy – za tym wariantem opowiedziało się 32 (29,6) respondentów, a na trzecim Gostyń jako część gminy Wyry – według wskazania 14 (13,0%) ankietowanych. Za utworzeniem samodzielnej gminy z pobliskim Zgoniem odpowiedziało się 6 (5,6%) ankietowanych. Na Gostyń jako część gminy Kobiór wskazało 2 ankietowanych (1,9%), ponadto w polu „Inne” podano za preferowane wejście do gminy Łaziska Górne i gminy Mikołów (po jednej odpowiedzi).

Wyników tych w żadnym razie nie należy traktować jako reprezentatywnych dla całego społeczeństwa, co bierze się chociażby z niskiej próby czy mało weryfikowalnego sposobu przeprowadzania zwłaszcza tej części ankiety. Ponadto trzeba też nadmienić, że pytanie nie zostało postawione przeciwko aktualnej sytuacji, co więcej w zupełnym oderwaniu od właściwych dla takich spraw twardych podstaw – stąd w treści pytania „gdyby dziś na nowo tworzyć…”.

Mieszkańcy Gostyni wielokrotnie wskazywali, że stworzenie odrębnych struktur administracyjnych byłoby na dziś bardzo kosztowne i prawdopodobnie zupełnie nieefektywne. Podejście do tej kwestii mogłoby się zmienić dopiero wówczas, gdyby prawo pozwalało na odchudzenie i reorganizację tych struktur. Być może dojdzie do tego, jeśli np. w miejsce Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii złożonej z niezależnych podmiotów powstanie Metropolia Katowice z pomniejszymi dzielnicami, albo wtedy, gdy Górny Śląsk odzyska utraconą po II wojnie światowej autonomię.

Nie dla podwójnych tablic
Podczas spisu powszechnego w 2011 roku ponad 40% mieszkańców Gostyni zadeklarowało przynależność do narodowości śląskiej – najwięcej w skali regionu. Zgodnie z polskim prawem, miejscowościom z odsetkiem mniejszości wynoszącym co najmniej 10%, przysługuje prawo do posiadania dwóch tablic na wjazdach do miejscowości – w języku polskim i języku mniejszości. Mniejszość śląska nie jest i nie była nigdy uznawana przez Polskę, dlatego o tablicach w przypadku Gostyni nie może być mowy. Niemniej w ankiecie skierowanej do czytelników zawarte zostało pytanie o takie tablice, zakładając sytuację, że Ślązacy zostają przez Polskę uznani.

Dokładnie połowa ankietowanych, bo 56 (50%) osób wskazało, że nie chcieliby takich tablic. 28 (25%) respondentów widziałoby na rogatkach takie tablice, a tylu samo respondentów (25%) nie miało zdania w tym temacie. Udzielono 112 odpowiedzi.

Po równo w sprawie autonomii
Pamięć o utraconej po wojnie autonomii regionu jest przez część mieszkańców gminy stale pielęgnowania, przez to odniesień do przedwojennego województwa śląskiego na stronach GostyńŚląska.pl nigdy nie brakowało. Wielu z tych mieszkańców gminy otwarcie deklaruje potrzebę powrót do autonomii Górnego Śląska i tym samym podjęcia się decentralizacji państwa polskiego na wzór europejski, a ponadto aktywnie działa na tym polu w stowarzyszeniach i na przestrzeni samorządu lokalnego. Czy podejmowane wysiłki mogą liczyć na poparcie czytelników, mieszkańców?

Respondenci nie podali na to konkretnej odpowiedzi. 40 (35,7%) ankietowanych wskazało, że tych dążeń nie wspiera, zaś 38 (33,9) ankietowanych było przeciwnego zdania, deklarując że działania regionalistów są przez nich aprobowane. Nieco mniej respondentów, bo 34 (30,4%) wskazało, że trudno powiedzieć, czy dążenia te wspiera czy też nie. Odpowiedzi na to pytanie udzieliło w sumie 112 ankietowanych.

Blok pytań tematycznych zamykało pytanie o najbardziej preferowany status regionu z perspektywy obecnej sytuacji gospodarczej i społecznej Europy. Najwięcej wskazań odnotowano przy opcji obwiązującej, kiedy Górny Śląsk rozbity jest pomiędzy dwa województwa – śląskie i opolskie. Na tą opcję głos oddało 56 (50%) ankietowanych. Na drugim miejscu znalazło się autonomiczne województwo górnośląskie – 38 (33,9%), a na trzecim opcja „Żadne z powyższych” – 14 (12,5%). Stawkę zamyka kraj związkowy Republiki Federalnej Niemiec – 4 (3,6%). Na Republikę Górnośląską, projekt postulowany przez część mieszkańców regionu na początku poprzedniego wieku, nie oddano żadnego głosu. Odpowiedzi na to pytanie udzielili wszyscy ankietowani.

W ankiecie wzięło udział więcej mężczyzn (68,2%) niż kobiet (27,3%), co o tyle zaskakujące, że ogólnie stronę czy powiązane portale społecznościowe od zawsze śledzi więcej kobiet niż mężczyzn. Większość ankietowanych zadeklarowała się w przedziale wiekowym 18-67, ale wpłynęło też kilka wypełnionych formularzy od najmłodszych czytelników i seniorów, na których też zawsze można liczyć.


Poniżej prezentujemy wyniki dla poszczególnych części ankiety z uwzględnieniem preferencji wyborczych wskazanych przez ankietowanych.

Wycinka alei lipowej? JPK AM MK
Tak 33,3% 10,5% 13,3%
Nie 33,3% 73,7% 86,7%
Nie mam zdania 33,3% 15,8% 0%
Zachować mogiłę? JPK AM MK
Tak 66,7% 88,9% 86,7%
Nie 13,3% 11,1% 0%
Nie mam zdania 20% 0% 13,3%
Mecenas kamienicznik? JPK AM MK
Pozytywnie 0% 5,3% 0%
Negatywnie 66,7% 47,4% 81,3%
Nie mam zdania 33,3% 47,4% 18,8%
Odwołać hejtera? JPK AM MK
Tak, wraz z przełożonymi 28,6% 68,4% 57,1%
Tak, tylko tą osobę 35,7% 31,6% 21,4%
Nie 7,1% 0% 0%
Nie mam zdania 28,6% 0% 21,4%
Wymarzona gmina? JPK AM MK
Samodzielna gmina 40% 61,9% 37,5%
Dzielnica Tychów 40% 14,3% 31,3%
Razem z Wyrami 13,3% 14,3% 18,8%
Gostyń ze Zgoniem 6,7% 4,8% 6,3%
Razem z Kobiórem 0% 0 6,3%
Inne (Łaziska, Mikołów) 0% 4,8% 0%
Dwujęzyczne tablice? JPK AM MK
Tak 21,4% 26,3% 33,3%
Nie 64,3% 42,1% 46,7%
Nie mam zdania 14,3% 40,8% 21,4%
Poparcie dla autonomistów? JPK AM MK
Tak 35,5% 30,8% 42,9%
Nie 44,8% 38,5% 35,7%
Nie mam zdania 20,7% 30,8% 21,4%
Wymarzony status regionu? JPK AM MK
Tak jak obecnie - woj. śląskie i opolskie 48,3% 51,4% 34,5%
Województwo autonomiczne 48,3% 31,4% 37,9%
Kraj związkowy RFN 3,4% 0% 6,9%
Republika Górnośląska 0% 0% 0%
Żadne z powyższych 0% 17,1% 20,7%
Płeć respondentów JPK AM MK
Kobieta 30,8% 52,9% 48,6%
Mężczyzna 61,5% 47,1% 51,4%
Trzecia 7,7% 0% 0%

Zobacz też