Centrum nie będzie w pełni spójne, bo urząd zmienił plany

W ostatnim tygodniu kwietnia, tuż po tym jak ruszyły długo wyczekiwane prace przy elewacji budynku Gminnego Przedszkola w Gostyni, ambitna koncepcja spójnego centrum miejscowości – dodajmy, stworzona przez specjalistów z inicjatywy radnych i mieszkańców – okazała się jednak zbyt trudna w realizacji. Na elewację, mimo podjętych w ubiegłym roku wiążących decyzji, wykonawca zaczął nanosić tynk w kolorze wanilii, zamiast oczekiwanej szlachetnej bieli. Budynek w takiej szacie będzie prezentował się świetnie, ale tylko w oderwaniu od otoczenia. Wpisany w zastany i przyszły kontekst, świadczył będzie o wyraźnej niekonsekwencji inwestora.

Okazuje się, że decyzja w sprawie zmiany kolorystyki została podjęta w połowie kwietnia w Urzędzie Gminy Wyry, podczas zamkniętych konsultacji z wykonawcą inwestycji przy udziale Wójta Gminy Wyry. Decyzji tej szerzej nie komunikowano, przez co o porzuceniu pierwotnej kolorystyki – przyjętej jednogłośnie przez Komisję ds. rozwoju miejscowości Gostyń – mieszkańcy i radni dowiedzieli się dopiero 25 kwietnia, kiedy na elewacji północnej pojawił się docelowy tynk.

Koncepcja proponowała wykończenie tynkiem w kolorze białym lub jasnoszarym. W dniu 19.04.2018r. na naradzie w tut. Urzędzie Gminy Wyry, Główny Wykonawca firma DOMBUD S.A., zaprezentował do zaopiniowania wzornik kolorystyczny tynków silikonowych z którego po konsultacji (dyskusji) wybrano wykonywany obecnie – tłumaczy wójt Barbara Prasoł w piśmie odnoszącym się do naszych pytań. – Przyjęta kolorystyka ma na celu głównie ocieplenie całości bryły budynku, dopełnia też przyjętą kolorystykę okładziny elastholitowej. Dodatkowym elementem determinującym przyjętą, cieplejszą tonację kolorystyki jest fakt, iż jest to obiekt w którym na co dzień przebywają dzieci – czytamy w uzasadnieniu.

Jednocześnie Wójt deklaruje w odpowiedzi, że poza zmienioną już kolorystyką, pozostałe elementy koncepcji zrealizowane zostaną zgodnie z założeniami.

Nieoczekiwana zmiana planów
Decyzja podjęta bez konsultacji z radnymi zaskoczyła w ostatnim tygodniu wielu mieszkańców Gostyni. To tym bardziej, że zarówno na etapie publicznego omawiania wstępnych modeli elewacji (styczeń 2017), jak i przyjmowania kompletnej koncepcji (wrzesień 2017), nikt nie komunikował, włącznie z Wójtem Gminy Wyry, że tynk w kolorze białym lub jasnoszarym – przyjęty za obowiązujący dla wszystkich budynków w centrum – nie będzie dla przedszkola odpowiedni.

Nikt też nie twierdził, że budynek przedszkola ma być budynkiem pozbawionym adekwatnego do funkcji wyrazu. Przeto właśnie klasycznie białą, pod wieloma względami modernistyczną bryłę – tak jak nanoszony dziś odcień – urozmaicać miały odpowiednio zaprojektowane pionowe i poziome wnęki oraz w dalszej przyszłości kolorowe murale, nie tylko cieszące oko, ale i rozwijające wyobraźnię – od strony ogrodu zaplanowano mural w formie częściowo ukończonej kolorowanki, a od frontu niemniej kolorowe logo przedszkola. O funkcji oraz budowanej wokół budynku atmosferze, świadczyć miały też kolorowe ściany wnętrz mieniące się w oknach i równie kolorowe akcenty wnoszone na przeszklenia (inne w zależności od pory roku). Poza tym całą omawianą strukturę, po remoncie jeszcze dokładniej usystematyzowaną, miały opisywać rosnące wokół drzewa, odtworzone po zakończeniu wszystkich prac krzewy i trawniki (również przed wejściem), a także obszerne przestrzenie przedszkolnego ogrodu, z ławkami z naturalnego drewna, kolorowymi zjeżdżalniami i zestawami zabawowymi. Ponadto w samych wnętrzach, w których odbywa się zasadnicze życie przedszkola – dodajmy, kształtowane przez dzieci, staraniem wychowawców i pracowników, a nie przez wzór ścian – wyraźnych kolorów nigdy nie brakowało. Tak jest też i dziś.

Dotychczas, to jest przez ostatnich trzydzieści lat, przedszkole od zewnątrz nie było specjalnie kolorowe – było białe. Elewacje kształtowały białe cegły dekoracyjne, urozmaicone jedynie jasnymi różowobrązowymi pasami, poprowadzonymi równo wzdłuż linii wyznaczających stropy kolejnych kondygnacji. Dokładnie tak, jak jest to jeszcze dziś widoczne obok, w przypadku budynku poczty i gmachu biblioteki.

Zastosowana kolorystyka, ani w 1987 roku, kiedy przedszkole powstało, ani w późniejszym czasie, aż do kwietnia 2018, nie była publicznie kwestionowana jako nieodpowiednia dla użytkowników. Mało tego, jasne i klarowne bryły przedszkola, poczty i biblioteki (budynki powstały w tym samym okresie), stanowiły wzór i wyróżnik, często doceniany także przez mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy o równie spójnym założeniu w swoich miejscowościach mogli wówczas jedynie marzyć.

Prawdziwe zagrożenie za płotem
Przytoczona w odpowiedzi Wójta Gminy Wyry argumentacja, świadcząca o tym, iż decyzję podjęto ze względu na przedszkolaków, dziwi tym bardziej, że w zgodzie z obecną polityką gminy, przedszkolu po remoncie zostanie odebrany fragment ogrodu – o powierzchni ok. 600 m2 – tylko na potrzeby nowych miejsc parkingowych dla samochodów osobowych.

Realnym zagrożeniem dla przedszkolaków z pewnością nie jest neutralna biel na elewacji, mająca korespondować z podobnie zrealizowanym otoczeniem centrum Gostyni, ale wizja ruch kołowego i tumanów spalin z samochodów parkujących pod płotem. Na planowanym do wydzielenia w ramach przebudowy terenie, który dotąd stanowił ważny bufor, urząd zamierza zbudować drogę manewrową i 13 miejsc parkingowych (wyciąg z projektu).

Plan jedno, urząd drugie
Budynek przedszkola miał być pierwszym budynkiem realizowanym według przyjętej przez radnych koncepcji, obejmującej w sumie pięć brył. Podjęta przez urząd gminy decyzja o zmianie kolorystyki dla przedszkola, niestety wpłynie na kształt całości. Po modernizacji pozostałych budynków w centrum, już przy pełnej zgodzie z przyjętymi przez specjalistów i radnych założeniami, dojdzie do tego, że przedszkole będzie odstawało na tle sąsiedztwa. A temu właśnie miała zapobiec koncepcja spójnego centrum, przygotowana na krótko przed rozpoczęciem robót przy elewacji przedszkola.

Zgodnie ze wstępnym planem termomodernizacji, następnym przewidzianym do realizacji budynkiem w centrum jest budynek poczty znajdujący się obok przedszkola, na którego piętrze działa obecnie świetlica dla dzieci, a na parterze dodatkowe przestrzenie może w niedalekiej przyszłości zagospodarować Gminne Przedszkole. Z kolei elewacja Domu Kultury miałaby doczekać dostosowana do przyjętego schematu przy okazji generalnego remontu (warunkiem jest pozyskanie środków zewnętrznych na realizację inwestycji). W bardziej odległej perspektywie rozpatruje się prac przy gmachu biblioteki oraz przy ostatnim budynku z serii – przychodni, który wymaga dostosowania kolorystyki.

Wrażliwość estetyczną kształtuje otoczenie
Kurczowe trzymanie się przyjętego planu miało sprawić, że w perspektywie kilku lat, w miarę postępującej termomodernizacji kolejnych budynków użyteczności publicznej, centrum będzie stanowiło spójną i przyjemną w odbiorze całość. Ujednolicone bryły gminnych budynków, w połączeniu z dobrze zagospodarowaną zielenią na placu centralnym, miały nie tylko zachęcać do siebie mieszkańców i stanowić wizytówkę gminy, ale też kształtować wrażliwość estetyczną, także wśród najmłodszych – bo uporządkowana i zadbana przestrzeń publiczna to też ważny czynnik wychowawczy.

W Polsce co roku powraca temat jakości przestrzeni publicznych. Wielu narzeka na powszechną bylejakość i nieuporządkowanie. Gmina Wyry, opracowując w szerokim gronie koncepcję spójnego centrum, miała stać się orędownikiem dobrych wzorców, których dotąd, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, często brakowało. Samo przystąpienie do projektu „dla spójnego centrum Gostyni” świadczyło o tym, że samorząd Gostyni i Wyr jest już na tyle dojrzały, by planować przyszłość w sposób otwarty, w pełni przemyślany i kompleksowy. Dokładnie tak, jak tego wymaga współczesny świat. Niestety, na ostatniej prostej zabrakło odwagi i konsekwencji.

Zobacz też