Dylemat rodziców 6-cio latków – szkoła czy przedszkole?

Ustawa dotycząca obniżenia progu szkolnego do lat sześciu, forsowana przez minister edukacji Katarzynę Hall, została przyjęta przez Sejm RP w dniu 12 marca 2009 roku. W trwającym przez trzy lata okresie przejściowym, rodzice 6-latków mają możliwość wyboru, czy ich pociecha będzie uczęszczać do przedszkola, czy rozpocznie naukę w szkole (tak jak zakłada to reforma oświaty). W tym roku rodzice po raz ostatni zdecydują o wyborze placówki do której będzie uczęszczało dziecko – w kolejnych latach obowiązek szkolny obejmie jednakowo wszystkich sześciolatków.

Aby ułatwić rodzicom wybór, władze Zespołu Szkół i Gminnego Przedszkola w Gostyni, 1 marca zorganizowały specjalne spotkanie z rodzicami dzieci, które we wrześniu będą mogły rozpocząć naukę w szkole. Dyrektorzy placówek oświatowych wraz z nauczycielami, wyjaśnili różnice pomiędzy nauką dziecka w szkole i przedszkolu, jasno określili cechy dziecka gotowego do podjęcia nauki w szkole, a także omówili stopień przygotowania Zespołu Szkół do przyjęcia uczniów w przyszłym roku szkolnym.

Spotkanie w świetlicy szkolnej oficjalnie rozpoczęła pani Jadwiga Pasierbek, dyrektor Zespołu Szkół. Chwilę później o zabranie głosu poproszona została  dyrektor Gminnego Przedszkola, pani Grażyna Olearczyk, która omówiła podstawę programową obowiązującą w przedszkolach.

– W przedszkolu dziecko przyjmuje gotowość do podjęcia nauki czytania i pisania. Sześciolatki które będą chodzić do przedszkola są na rożnym poziomie rozwoju i nauczyciele dostosowują wymagania do aktualnego rozwoju dziecka. Podstawa programowa jest jednakowa dla wszystkich przedszkoli, a została napisana dla dzieci o przeciętnych możliwościach. Całość podstawy programowej dostępna jest do wglądu na stronie internetowej przedszkola. W tym przejściowym 3-letnim okresie, szkoły zostały zobowiązane, aby przygotować się na przyjecie dzieci najmłodszych, a przedszkola do przedstawiania rodzicom informacji o gotowości szkolnej dziecka. Diagnoza przedszkolna jest podsumowaniem pracy z dzieckiem w przedszkolu. Opisuje ona w jakim stopniu dziecko opanowało przyjętą podstawę programową.

Dyrektor Olearczyk na zakończenie swojej wypowiedzi, przedstawiła statystykę urodzeń dla roczników 2005 i 2006, a następnie dyrektor Zespołu Szkół w Gostyni, pani Jadwiga Pasierbek omówiła prognozowaną liczbę uczniów w klasie pierwszej na rok szkolny 2011/2012.

– Zachęcam abyście państwo dobrze rozważali wszystko i spróbowali podjąć właściwą decyzje. Nie ukrywam, że jeśli dziecko ma odpowiednie warunki (osiągnęło dojrzałość szkolną), należy posłać je wcześniej, to znaczy w roku szkolnym 2011/2012. Patrzę na to też z punktu liczebności klas. Jeśli chodzi o pierwsze klasy w przyszłym roku szkolnym mamy 25 dzieci, które mają zamiar się tutaj uczyć. Na dzień dzisiejszy jest taka cyfra i jeżeli kilku 6-latków do nich nie dojdzie, to będzie jedna klasa 7-latków która będzie miała 25 uczniów. Jeżeli dojdzie kilka obecnych 6-latków, podejrzewam że mając już 28 dzieci, będę mogła wpłynąć na panią wójt i zostaną utworzone dwie klasy. Stąd moja prośba, jeżeli dziecko osiągnęło dojrzałość, podjęta została pozytywna decyzja, bo w tym momencie mam szanse stworzenia klas dwóch. Decyzja jest po państwa stronie.

Gdyby żadne dziecko z obecnych 6-latków nie zostało posłane do szkoły od września bieżącego roku, to za półtora roku we wrześniu 2012 do szkoły wkroczy 74 dzieci (z rocznika 2005 i 2006). W trzech klasach pierwszych byłoby wtedy aż po 25 dzieci. Utworzenie czterech, odpowiednio mniejszych klas pierwszych jest niemożliwe ze względów finansowych.

O dojrzałości szkolnej szerzej wypowiedziała się psycholog, pani Agnieszka Sitko która na co dzień pracuje zarówno z przedszkolakami, jak i uczniami Zespołu Szkół.

– Sześciolatek który jest gotowy do podjęcia nauki w szkole, jest to takie dziecko, które łatwo rozstaje się z rodzicami, potrafi współpracować w grupie rówieśniczej, ale potrafi też pracować samodzielnie. Dziecko gotowe do nauki w szkole odpowiednio reaguje na polecenia nauczyciela, ufa własnym możliwością (ma dosyć dobra samoocenę), odpowiednio reaguje na sukcesy i porażki. (…) Potrafi same sobą się zaopiekować i odnaleźć w nowym miejscu, a w razie niepowodzeń, musi wiedzieć, że możne zwrócić się o pomoc. Dziecko gotowe do nauki w szkole osiągnęło odpowiedni poziom rozwoju intelektualnego, jego postrzeganie jest na odpowiednim poziomie (widząc dwa obrazki, dziecko dostrzega różnice),  ma dobra percepcje wzrokową (rozpoznaje kolory), odgaduje zagadki, uczy się wierszyków, ma odpowiedni zasób słownictwa, a mowa jest w miarę prawidłowa. Wyraża chęć uczenia się (przejawia się to tym, że dziecko np. zadaje często pytania), potrafi być skupione na zadaniu ok. 15 minut (jednorodne zadanie np. układnie puzzli, wycinanie itp.).  Dziecko gotowe do podjęcia nauki w szkole to także takie, które sprawnie się porusza, jeździ na rowerze, porusza się po schodach naprzemienne (prawa, lewa noga) , czuje się bezpiecznie na pewnej wysokości, ma dobrą sprawność manualną, jest przygotowane do nauki pisania. Nie chodzi bynajmniej o to, że dziecko potrafi pisać, ale że na przykład koloruje rysunek i nie wyjeżdża poza kontury. To jest dziecko które chętnie wycina, zapina guziki i sznuruje sznurówki.

– (…) Warto popatrzeć na każde dziecko bardzo indywidualnie pod katem jego rozwoju. (…) Jeśli na dzień dzisiejszy ocenimy sobie gotowość szkolną dziecka i zauważymy, że tylko w niektórych kategoriach są pewne niedociągnięcia, to warto je przećwiczyć. Przez pół roku dziecko jest w stanie wszystkie te rzeczy nadrobić i być gotowe do podjęcia nauki w szkole. (…) Sześciolatek gotowy do podjęcia nauki w szkole nie musi potrafić pisać, czytać i liczyć, bo tego będzie uczone w szkole. One ma mieć gotowość, to znaczy mieć wyrobioną rękę, być przygotowane emocjonalne i być samodzielne.

O nowym programie nauczania w klasach I-III wypowiedziała się pani Zofia Pucher, wychowawczyni klasy pierwszej szkoły podstawowej.

– (…) Od obecnego roku szkolnego weszła nowa podstawa programowa i jest ona ograniczona w stosunku do poprzedniej, mimo to gwarantuje odpowiednie przygotowanie do klasy IV, gdyż wtedy również wejdzie nowa podstawa dla wyższych klas. Podstawa programowa jest zaadresowana do ucznia o przeciętnych możliwościach, my musimy się jej trzymać – nie możemy ciągnąć w dół, możemy ciągnąć w górę. Obecnie uczę w klasie pierwszej do której uczęszcza piętnaścioro uczniów w tym troje 6-letnich dziewczynek, które nie odbiegają poziomem od reszty klasy- a klasa jest zespołem mocnym. Nowa podstawa programowa wymaga od nas, aby dziecko po ukończeniu klasy pierwszej potrafiło czytać krótkie teksty i je rozumieć, przepisywać krótkie zdania i czytać lekturę która poleci nauczyciel (nie musi czytać samodzielnie). Powinno również swobodnie rozmawiać na tematy mu bliskie (np. dotyczące rodziny i szkoły). To wszystko czego wymaga się od dziecka w edukacji polonistycznej. (…) Jeśli chodzi o matematykę, dzieci w klasie pierwszej liczą do dziesięciu (w pamięci), do dwudziestu (tylko przeliczają), natomiast do stu liczą dziesiątkami. W zależności od nauczyciela i klasy można oczywiście liczyć do dwadzieścia pamięciowo (w mojej klasie tak prawdopodobnie będzie się działo). Nie ma tabliczki mnożenia (chociaż można ją wprowadzić), dzieci miarką centymetrową mierzą do dziesięć, pokazują pełne godziny i to wszystko jeśli chodzi o matematykę po pierwszej klasie. Nauczyciel znając swój zespół może podstawę rozszerzyć, ale wcale nie musi tego robić. To zależy od możliwości jego wychowanków.

Następnie głos ponownie zabrała pani Jadwiga Pasierbek. Dyrektor Zespołu Szkół w Gostyni wyjaśniła rodzicom w jaki sposób szkoła przygotowuję się na przyjęcie sześciolatków do szkoły.

– (…) Koncepcja remontu z 2001 roku była taka, że na parterze są klasy 1-3, klasy 4-6 na pierwszym piętrze, na drugim funkcjonuje gimnazjum. Życie wymogło na nas pewne zmiany. Proponujemy w tej chwili reorganizację wszystkich pomieszczeń,  tak aby klasy I-III nie mieszały się z gimnazjalistami, którzy schodzą na obiad i salę gimnastyczną. W tej chwili jest taka propozycja, aby od września oddzielić klasy I-III od reszty szkoły w takim miejscu, gdzie nie będzie im nikt przeszkadzał. Na pierwszym piętrze wydzielimy część korytarza, przeźroczystymi bezpiecznymi szybami poprzez obudowanie klatki schodowej i oddzielenie części sal i korytarza. W salach będą zajęcia klas I-III, a na korytarzach znajdą się pomoce (m.i. z programu „Radosna szkoła”) które w tej chwili są porozdzielane. W ten sposób chcemy zwiększyć bezpieczeństwo w najmłodszych klasach. (…) Mamy plac zabaw, gdzie będą odbywać się zajęcia ruchowe. (…) Świetlica szkolna jest do dyspozycji uczniów od godziny 7:15 do 16:15.  Jest też biblioteka w której znajduje się centrum multimedialne oraz pracownia komputerowa.

Na zakończenie spotkania, rodzice mieli okazję zapoznać się z układem i wyposażeniem szkoły oraz rozmieszczeniem poszczególnych sal lekcyjnych. Po budynku szkoły zainteresowanych oprowadziła dyrektor Zespołu Szkół.

Zobacz też