Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie wznowiło działania w zakresie budowy zbiornika „Gostyń” na rzece Gostynce. W Urzędzie Gminy Wyry pod koniec lipca odbyło się pierwsze spotkanie zainicjowane przez inwestora na temat nowej koncepcji, a we wrześniu podmioty realizujące planują spotkać się w tej sprawie z mieszkańcami.
Temat wrócił po pięciu latach
Kwestia planów Wód Polskich dotyczących budowy zbiornika w Gostyni po raz pierwszy została podniesiona publicznie w marcu 2021 roku. W ramach prowadzonego przez ten państwowy urząd programu przeciwpowodziowego rozpoczęto opracowywanie koncepcji systemu zbiorników i polderów1 na terenie województw śląskiego i małopolskiego. Celem była retencja wód oraz ochrona Krakowa w przypadku zagrożenia powodziowego.
W odniesieniu do Gostyni zaplanowano budowę zbiornika wielozadaniowego w rejonie Starej Piły2. Urzędnicy wymienili wtedy szereg pism z Wodami Polskimi, odbyły się spotkania w urzędzie gminy oraz dyskusja na sesji Rady Gminy Wyry3. Po nich samorządowcy zaproponowali przeanalizowanie możliwości rezygnacji z budowy zbiornika lub rozważenie przesunięcia inwestycji dalej w kierunku lasu, odsuwając ją od zabudowań. Wnieśli także o organizację spotkania z mieszkańcami.
Kilka miesięcy później, kiedy ówczesna wójt ponownie o to zawnioskowała, Wody Polskie podtrzymały zainteresowanie, ale przekazały, że zakończono temat opracowywania koncepcji i nie mają dalszych planów w tej sprawie ani środków na realizację. Zapewniono jednak, że gmina zostanie poinformowana, jeśli coś się w przyszłości zmieni4.
Wszystkie najnowsze informacje
Obecnie celem działań Wód Polskich jest stworzenie nowej koncepcji opisanego wyżej systemu w ramach większego projektu oraz przygotowanie dokumentacji projektowej i przetargowej. Ma to umożliwić ubieganie się o dofinansowanie m.in. z Banku Światowego, który w przeszłości wspierał już inwestycje takie jak budowa zbiornika „Racibórz Dolny”. Dokumentacja według założeń inwestora ma być gotowa do czerwca 2027 roku.
Poniżej publikujemy możliwie jak najbardziej kompletne omówienie ostatnich działań i aktualnego stanu wiedzy, w kolejności chronologicznej. Całość powstała na podstawie nagrań z sesji, analizy korespondencji, rozmowy z wójt oraz własnej kwerendy w publicznie dostępnych bazach danych. Do czasu publikacji nie udało się uzyskać komentarzy od Wód Polskich i wykonawcy – gdy tylko wpłyną, zostaną dodane na końcu tekstu.
Spis treści:
- Zbiornik elementem większego projektu
– czyli skąd wziął się ten pomysł - Wybór wykonawcy koncepcji/projektu
- Pismo wykonawcy do gminy w sprawie zbiornika
- Odpowiedź gminy – podtrzymano sprzeciw
- Spotkanie z inwestorem i omówienie planów
– zapora czołowa, zapory boczne i przepompownia - Odpowiedzi na pytania gminy
Pytanie I: Alternatywne warianty lokalizacji
Pytanie II: Kwestia własności gruntów
Pytanie III: Termin realizacji i odwołanie gminy
Pytanie IV: Zachowanie rzeki w czasie powodzi
Pytanie V: Możliwość rezygnacji z wybranych elementów
Pytanie VI: Potencjalne korzyści dla mieszkańców
Inne kwestie: Kanał Śląski, odwierty i schron - Wody Polskie spotkają się z mieszkańcami
- Nowe pytania i przykład z Budimexem


1. Zbiornik elementem większego projektu
W 2025 roku państwo polskie zakończyło realizację kilkuletniego „Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły”5 o wartości 1,2 mld euro6. Obecnie, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie wraz z Rządem RP przygotowują nowy wieloletni projekt wspierający retencję i ochronę przeciwpowodziową w Polsce pn. „Budowanie odporności na zmiany klimatu w gospodarce wodnej”7, którego koszt realizacji szacuje się na ponad 1,5 mld euro, a to przy założeniu, że część środków uda się pozyskać z międzynarodowych instytucji finansujących – np. Banku Światowego8.
Celem nowego rządowego projektu, jak wskazuje udostępniona na stronach krakowskiego oddziału Wód Polskich dokumentacja9, będzie:
- kontynuacja podjętych w poprzednim programie działań na rzecz ochrony przeciwpowodziowej mieszkańców głównych ośrodków miejskich i przemysłowych położonych w dorzeczach Górnej i Środkowej Wisły oraz Nysy Kłodzkiej,
- łagodzenie skutków suszy, która dotyka miliony użytkowników w Polsce,
- zachowanie i poprawa jakości wód oraz stanu środowiska i bioróżnorodności poprzez przywrócenie naturalnego biegu części rzek, odtworzenie terenów podmokłych oraz usprawnienie monitorowania wód z uwzględnieniem zmian klimatycznych.
W ramach przygotowywanego projektu planowana jest realizacja podprojektu dotyczącego budowy 11 polderów na terenie woj. małopolskiego – wzdłuż rzeki Wisły oraz dwóch zbiorników na terenie woj. śląskiego: „Gostyń” na rzece Gostynce i „Mizerów” na rzece Pszczynce – tj. na lewostronnych dopływach Wisły10.

„Zbiornik »Gostyń« w swojej proponowanej lokalizacji będzie znajdować się na rzece Gostynce w jej 19,800 km. Za przekrój obliczeniowy przyjęto położenie zapory planowanego zbiornika. Powierzchnia zlewni zbiornika »Gostyń« zamknięta przekrojem obliczeniowym wynosi 88,67 km²” – wskazuje dokumentacja Wód Polskich11.
Działania planowane są na terenie śląskich gmin: Wyry, Kobiór – zbiornik „Gostyń”, Żory, Pawłowice, Suszec – zbiornik „Mizerów”, oraz gmin małopolskich: Libiąż, Babice, Zator, Alwernia, Spytkowice, Czernichów, Brzeźnica i Skawina – poldery „Gromiec”, „Mętków”, „Jankowice-Rozkochów”, „Smolice”, „Wiśnicz”, Kamień”, „Rusocice”, „Czernichów”12.
2. Wybór firmy projektowej dla podprojektu
23 maja 2025 roku krakowski oddział Wód Polskich13 ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem decyzji administracyjnych oraz przyszłym nadzorem autorskim w ramach przyszłego projektu pn. „Budowanie odporności na zmiany klimatu w gospodarce wodnej w Polsce” wraz z opracowaniem dokumentacji przetargowej niezbędnej do wyłonienia wykonawców przyszłych robót budowlanych14.
W wyniku przeprowadzonej procedury 2 marca 2026 roku podpisano umowę ze spółką AECOM Polska na wykonanie zadania15, którego celem jest umożliwienie w przyszłości realizację wskazanych wcześniej polderów i zbiorników, co ma pozwolić „na zmniejszenie zagrożenia i ryzyka powodziowego w regionach wodnych Małej i Górnej Wisły, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony przed powodzią miasta Krakowa”.
Wartość umowy zawartej pomiędzy zamawiającym a wykonawcą wynosi 69 mln 623 tys. 3 zł. Spółka AECOM Polska, będąca częścią międzynarodowej firmy świadczącej usługi projektowe i konsultingowe, złożyła najtańszą ofertę16.
3. Pismo wykonawcy do gminy w sprawie zbiornika
21 maja 2026 roku do Urzędu Gminy Wyry wpłynęło pismo spółki AECOM Polska z informacją, że w imieniu krakowskiego oddziału Wód Polskich17, na podstawie pełnomocnictwa nr K.ROP.0120.55.2026 z dnia 20 kwietnia 2026 roku realizuje Kontrakt 5.10.2 dla zadania pn. „Budowa zbiornika Gostyń na rzece Gostynce”.
„Celem inwestycji jest budowa zbiornika retencyjnego wraz z zabezpieczeniem doliny poniżej planowanego przedsięwzięcia. Rozwiązanie to ma na celu zwiększenie i poprawę bezpieczeństwa mieszkańców oraz ochronę infrastruktury przed skutkami powodzi” – wskazano w piśmie skierowanym do gminy.
W związku z opracowaniem koncepcji inwestycji, spółka zwróciła się do Wójta Gminy Wyry z prośbą o udzielenie odpowiedzi na 17 pytań w odniesieniu do obszaru oddziaływania inwestycji określonego na mapach stanowiących załączniki do pisma.
Na mapie topograficznej i ortofotomapie wykonawca przedstawił obszar planowanego zbiornika, obejmujący południowo-wschodnią część miejscowości, to jest dolinę rzeki Gostynki na odcinku od mostu przy ul. Pszczyńskiej (DW 928) przez rejon Starej Piły do linii kolejowej 139 Katowice – Zwardoń na styku z Kobiórem i Tychami.


Spółka prosiła m.in. o wskazanie obiektów znajdujących się pod ochroną konserwatorską, listę obiektów i obszarów objętych ochroną konserwatorską oraz form ochrony przyrody, a także o informację, czy teren planowanego zbiornika leży w obszarze wpływu eksploatacji górniczej, czy sporządzono dla niego Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, jakie inwestycje są w jego obrębie planowane oraz czy występują tam zanieczyszczenia.
„Zaznaczamy, że obecnie trwają prace koncepcyjne/projektowe dla przedmiotowego zadania. Niniejsze pismo ma na celu pozyskanie podstawowych informacji o terenie przewidzianym pod realizację ww. zadania” – wskazano.
W tym samym czasie podobne pismo, tyle że dotyczące drugiego planowanego w woj. śląskim zbiornika „Mizerów” otrzymała gmina Suszec18.
4. Odpowiedź gminy – podtrzymano brak akceptacji
Podczas czerwcowej sesji Rady Gminy Wyry, która miała miejsce 25 czerwca19, wójt Joanna Pasierbek-Konieczny poinformowała o omówionym wyżej piśmie, które wpłynęło od spółki AECOM Polska w okresie międzysesyjnym i tym samym wznowieniu prac nad zbiornikiem „Gostyń”. Wójt przekazała też, że 8 czerwca udzieliła pisemnej odpowiedzi na nadesłane przez wykonawcę pytania i omówiła również treść tego listu.
Wójt w swoim piśmie do wykonawcy już na wstępie podkreśliła, że „gmina nie została wcześniej w żaden sposób poinformowana o prowadzonych działaniach związanych z ponowieniem prac zmierzających do zaprojektowania i wybudowania zbiornika”. Ponadto wskazała, że załączniki dostarczone przez spółkę okazały się całkowicie niewystarczające do udzielenia odpowiedzi na zadane pytania ze względu na mało precyzyjne dane.
„Załączone do Państwa pisma mapy w bardzo ogólny sposób przedstawiają projektowany zbiornik. Brak danych dotyczących konkretnych działek, jakie mają być zajęte pod ewentualną inwestycję, zakresu jego oddziaływania, brak analiz, badań wskazujących na stworzoną symulację obszarów podlegających zmianom, brak jakichkolwiek szczegółów dotyczących tak poważnego przedsięwzięcia, jakim jest budowa zbiornika i jego odziaływanie na mieszkańców Gminy Wyry, uważam za niepoważne traktowanie jednostki samorządu terytorialnego odpowiedzialnego za bezpieczeństwo i spokój jej mieszkańców” – przekazała wójt w odpowiedzi na pismo wykonawcy.
Wójt odniosła się jednak do przekazanych pytań i przedstawiła ogólną sytuację terenu objętego planem budowy zbiornika – na ile było to możliwe. Wskazała, że jest on ujęty w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego i znajduje się tam schron bojowy z 1939 roku objęty ochroną m.in. wojewódzkiego konserwatora zabytków.

W odniesieniu do eksploatacji górniczej wójt wskazała, że eksploatacja nie jest prowadzona, ale teren objęty jest złożem „Kobiór – Pszczyna” (WK 372) oraz leży na obszarze rozpoznanego i udokumentowanego złoża „Za Rowem Bełckim” (WK 391).
Ponadto wójt poinformowała, że teren planowanego zbiornika pełni istotne funkcje przyrodnicze i rekreacyjne jako obszar węzłowy korytarza dla ssaków kopytnych oraz drapieżnych, a także od wielu lat służy turystyce pieszej i rowerowej.

Gmina planuje rozbudowę szlaków rowerowych, a w dolinie rzeki buduje Ekopark. Ze względu na rozwój zabudowy mieszkaniowej przy ulicach Tyskiej, Pszczyńskiej i Miarowej przewiduje się również rozbudowę istniejącej infrastruktury technicznej.
Wójt odniosła się także do kwestii bezpieczeństwa wodnego i ekologicznego. W swoim piśmie wskazała, że w poprzednich latach występowały w Gostyni lokalne podtopienia wywołane przez rzekę Gostynkę. Ponadto zgłoszono przypadek zanieczyszczenia rzeki, o czym informowano już Wody Polskie i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
W kwestii opracowań, jakie powstały dotąd dla tego obszaru, wójt wskazała przygotowany w 2025 roku „Program zagospodarowania wód opadowych na terenie Gminy Wyry”.

Jak wyjaśniła, program ten stanowi kompleksowe opracowanie analityczno-diagnostyczne dotyczące sposobu odprowadzania i zagospodarowania wód opadowych w Wyrach i Gostyni, oparte na szczegółowej analizie istniejącego systemu, identyfikacji obszarów problemowych oraz ocenie zagrożeń związanych z podtopieniami i niewystarczającą retencją. Dokument sporządzili specjaliści z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach20.
„Podkreślam również, że udzielenie powyższych odpowiedzi w żaden sposób nie oznacza jakiejkolwiek akceptacji dla proponowanej lokalizacji zbiornika na rzece Gostynce” – wskazała wójt.
Dodatkowo wójt przekazała, że w szczególności w Gostyni występuje bardzo wysoki poziom wód gruntowych, a rzeka Gostynka jest dla wszystkich rowów i cieków wodnych kluczowym elementem odbioru wód z całego obszaru.
„Do Gostynki odprowadzane są również oczyszczone wody z trzech oczyszczalni ścieków – z Wyr, Łazisk Górnych oraz Orzesza, a także wody dołowe z Kopalni Węgla Kamiennego Bolesław Śmiały, a jakiekolwiek zmiany w swobodnym odpływie wody mogą stanowić ogromne zagrożenie dla całej gospodarki wodnej w rejonie znacznie szerszym niż założony zasięg oddziaływania ewentualnego zbiornika” – przekazała w dalszej części pisma wójt.
W swoim piśmie wójt zdecydowanie wskazała też na konieczność szczegółowej oceny wpływu planowanej inwestycji na istniejący system odprowadzania i zagospodarowania wód opadowych na terenie całej gminy. Szczególne obawy, jak podkreśliła, budzi przy tym wpływ przedsięwzięcia na miejscowość Gostyń oraz zwiększenie ryzyka podtopień na obszarach zabudowanych podczas intensywnych opadów.

Na koniec wójt wyraziła nadzieję na prowadzenie rzetelnych konsultacji na każdym dalszym etapie prac projektowych – zarówno z przedstawicielami samorządu lokalnego, jak i mieszkańcami całej gminy.
5. Spotkanie z inwestorem i mówienie planów
Miesiąc później, podczas lipcowej sesji Rady Gminy Wyry, która miała miejsce 30 lipca21, wójt Joanna Pasierbek-Konieczny poinformowała, że 27 lipca odbyło się spotkanie z Wodami Polskimi w sprawie planowanego zbiornika w formule 5 na 5. W zespole reprezentującym gminę zasiadł m.in. specjalista z GIG, który brał udział w tworzeniu „Programu zagospodarowania wód opadowych na terenie Gminy Wyry”, a w zespole Wód Polskich znaleźli się przedstawiciele spółki AECOM Polska, w tym projektant.
W trakcie spotkania przedstawiciele Wód Polskich omówili założenia planowanego zbiornika, który, jak się okazało, będzie miał większą pojemność niż zakładano w ramach wstępnej koncepcji z 2021 roku: zamiast 161 działek obejmie ich ponad 200. Jak ustalono, w większości należą one do Skarbu Państwa (Lasy Państwowe), w mniejszej części do gminy Wyry, a w 68 przypadkach należą one do osób prywatnych.

Obecnie trwają prace nad koncepcją, która wyróżnia cztery warianty inwestycji – W1, W2, W3 i W4, różniące się lokalizacją i wysokością zapory, a także szerokością rozlewiska. W ramach analiz brano pod uwagę prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi w danym roku – dla tzw. powodzi 100-letniej wynosi ono 1 procent22. Po wyborze ostatecznego rozwiązania – przy czym już dziś wiadomo, że Wody Polskie najbardziej optują za wariantem W4 – wykonawca wystąpi o decyzję środowiskową. Inwestor dysponuje jednocześnie umową na wykonanie projektu budowlanego.

W trakcie spotkania ustalono, że gostyński zbiornik będzie zbiornikiem suchym23 – i jest to dobra wiadomość w porównaniu z wcześniejszymi planami dla tego miejsca, które zakładały budowę w pewnym stopniu wypełnionego (zalew w obrębie lasu).
Woda w zbiornikach suchych gromadzi się tylko okresowo i po otwarciu śluz spływa w ciągu kilku dni, pozostawiając naniesiony osad. Po ustaniu zagrożenia powodziowego Wody Polskie są zobowiązane do utylizacji osadu.
Jak ustalono w trakcie spotkania, najnowsze plany Wód Polskich przewidują budowę zapory czołowej o wysokości ok. 2,5 m wraz z towarzyszącym jej nasypem, rozciągających się na odcinku ok. 1 km między tzw. leśnym mostkiem a torami kolejowymi linii kolejowej nr 139.

Do ochrony okolicznych zabudowań posłużą zapory boczne przy ul. Tyskiej, ul. Pszczyńskiej oraz ul. Miarowej gminnej, wzdłuż których po wewnętrznej stronie zbiornika poprowadzone zostaną rowy melioracyjne.
Istotnym elementem będzie też przepompownia na rowie W przy ul. Tyskiej (obok zakładu spożywczego), zapewniająca odprowadzanie wód z tego rowu przy zamkniętej zaporze czołowej i podwyższonym stanie wody, co jest ważne ze względu na to, że tym rowem płynie woda odprowadzana z gminnej oczyszczalni ścieków.

Chociaż strefa oddziaływania zbiornika rozciąga się aż do nowego mostu przy ul. Pszczyńskiej, Wody Polskie miały zapewnić, że sama woda nie sięgnie tego punktu, ponieważ główną objętość wody przyjmie niecka zlokalizowana na obszarze lasów.
Sytuację ilustruje przygotowana wyłącznie na potrzeby tego tekstu mapa w serwisie uMap. Zawarte na niej elementy mają charakter wyłącznie orientacyjny.
W trakcie spotkania przedstawiciele gminy przypomnieli, że na etapie konsultacji z 2021 roku negatywnie zaopiniowano propozycję budowy zbiornika. Argumentując podtrzymanie sprzeciwu wobec tej inwestycji, podnieśli przede wszystkim kwestie:
- wysokiego poziomu wód gruntowych, który często uniemożliwia budowę piwnic,
- prawidłowego odprowadzania wód z rowów G, S i W, do których trafiają też ścieki z trzech oczyszczalni w Wyrach, Łaziskach Górnych i Orzeszu,
- bardziej szczegółowego rozpoznania złóż węgla kamiennego,
- odpowiedniego zabezpieczenia mienia mieszkańców.
7. Odpowiedzi na pytania gminy
W trakcie trwającego 2 godziny spotkania, jak przekazała podczas sesji wójt, przedstawiciele Wód Polskich wciąż często nie mogli udzielić konkretnych odpowiedzi, jednak mimo to próbowano uzyskać możliwe najwięcej danych.
– Pytanie I: Alternatywne warianty lokalizacji
Przedstawiciele gminy zapytali, czy zgodnie z propozycją z 2021 roku przedstawioną przez gminę w ramach konsultacji przed podjęciem obecnych działań Wody Polskie badały inne warianty, np. budowę zbiornika dalej na wschód, bliżej Jeziora Paprocańskiego? Przedstawiciele inwestora odpowiedzieli, że nie przeprowadzono takich analiz.
– Pytanie II: Kwestia prywatnych gruntów i wywłaszczeń
Przedstawiciele gminy podnieśli kwestię statusu działek w momencie realizacji zbiornika. W odpowiedzi przekazano, że działki mogą zostać wywłaszczone lub objęte trwałym ograniczeniem użytkowania. Oznacza to, że w przypadku wystąpienia powodzi teren ten będzie zalewany, a znajdujące się na nim mienie może zostać narażone na zniszczenie.
– Pytanie III: Termin realizacji obecnych działań
Przedstawiciele gminy zapytali o harmonogram prac nad koncepcją/projektem. Przedstawiciele inwestora wskazali, że termin to czerwiec 2027 roku, na co samorządowcy wskazali, że to realnie zbyt krótki czas na uzyskanie wszystkich dokumentów, zwłaszcza że strony mogą wnieść odwołania. Następnie przedstawiciele gminy zapowiedzieli, że inwestor na pewno otrzyma odwołanie ze strony gminy Wyry. Przedstawiciele inwestora odparli na to, że w takim razie termin ulegnie przesunięciu.
– Pytanie IV: Zachowanie rzeki w czasie powodzi
Przedstawiciele gminy poddali pod rozwagę kwestię dotychczasowego rozlewania się Gostynki. Zwrócili uwagę, że spora część nadmiaru wody gromadziła się na łąkach pomiędzy ul. Rybnicką a ul. Miarową powiatową, przetrzymywana w dużej mierze przez niewielki przepust pod starym mostem na ul. Pszczyńskiej (DW 928). Obecnie nie wiadomo, jak rzeka zachowa się przy szerszym, nowym moście. Zapytano, czy inwestor brał to pod uwagę, na co przedstawiciele Wód Polskich odpowiedzieli, że teren za mostem na ul. Pszczyńskiej znajduje się poza obszarem opracowania zbiornika. Zapewniono przy tym, że linia nowego mostu na ul. Pszczyńskiej stanowi zachodnią granicę inwestycji.

– Pytanie V: Możliwość rezygnacji z wybranych elementów inwestycji
Przedstawiciele gminy zapytali, czy istnieje możliwość rezygnacji z niektórych elementów, np. zbiornika „Gostyń”. W odpowiedzi przedstawiciele inwestora przekazali, że głównymi celami całego przedsięwzięcia są retencja oraz ochrona Krakowa przed powodzią – dzięki budowie systemu polderów i zbiorników nie będzie potrzeby podnoszenia istniejących wałów przeciwpowodziowych, a w samym Krakowie efekt inwestycji będzie widoczny w postaci obniżenia fali powodziowej w rejonie Mostu Dębnickiego o ok. 80 cm.
W ramach dalszej części odpowiedzi przedstawiciele inwestora przekazali, że realizacja inwestycji opiera się na możliwości pozyskania dofinansowania z Banku Światowego. Instytucja ta narzuca określone wymogi, dlatego na tym etapie trudno określić, na ile elastyczny okaże się końcowy projekt po przyznaniu środków. Czy realizacja będzie etapowana, czy nie – przedstawicielom inwestora trudno było to wskazać.
– Pytanie VI: Korzyści z realizacji inwestycji dla mieszkańców
Przedstawiciele gminy zapytali też inwestora o korzyści, jakie z realizacji projektu odniosą mieszkańcy. Projektant – który w ocenie obecnego na spotkaniu specjalisty z GIG posiadał największą wiedzę na temat zbiornika – miał trudność ze wskazaniem korzyści w pełnym tego słowa znaczeniu. Jako jedyny plus wymienił jednak budowę zapór bocznych, które mają chronić domy położone najbliżej koryta Gostynki (ul. Pszczyńska boczna).
Ponadto w trakcie spotkania wójt zapytała, czy Wody Polskie w kontekście zbiornika biorą pod uwagę projekt Kanału Śląskiego. W odpowiedzi przekazano, że nie. Co do złóż węgla poinformowano, że w ramach obecnych prac Wody Polskie zwrócą się do Polskiej Grupy Górniczej w sprawie dokumentacji złoża „Za Rowem Bełckim”, jednocześnie planowane jest przeprowadzenie odwiertów na terenie inwestycji. W kwestii znajdującego się w lesie zabytkowego schronu polowego, ze względu na to, że obecnie planowany jest zbiornik suchy, nie przewiduje się przenosin tego obiektu.
8. Odbędą się konsultacje z mieszkańcami gminy
W trakcie spotkania w Urzędzie Gminy Wyry ustalono, że w okresie wakacyjnym odbędzie się jeszcze jedno spotkanie w Wyrach, najprawdopodobniej w ramach posiedzenia Komisji Rozwoju i Infrastruktury. We wrześniu mają natomiast odbyć się konsultacje dla mieszkańców. Wstępnie założono, że miejscem spotkania będzie Dom Kultury w Gostyni.
Właściciele gruntów objętych zasięgiem inwestycji mają otrzymać pisemne zaproszenia, ale gminie zależy też na tym, by były to konsultacje dla wszystkich mieszkańców.
9. Nowe pytania i przykład z Budimeksem
W rozmowie z gostynslaska.pl na temat zbiornika wójt przekazała, że po spotkaniu z Wodami Polskimi powstała lista kolejnych, szczegółowych pytań technicznych do Wód Polskich, które zasugerowali eksperci z GIG. Wszystkie zostały wysłane do inwestora i możliwe, że odpowiedzi będą znane jeszcze przed wrześniowymi konsultacjami.
Odnosząc się do kolejnych planowanych spotkań z Wodami Polskimi, wójt nadmieniła, że jedną z istotnych kwestii w dalszych rozmowach – zakładając, że zbiornik będzie realizowany – będzie obsługa transportowa inwestycji. W odniesieniu do tej sprawy przypomniała przypadek firmy Budimex, której nie wydała zgody na przejazd ul. Tyską ciężkim sprzętem przy modernizacji linii kolejowej nr 139 (Katowice–Zwardoń) na obszarze gmin Tychy i Kobiór ze względu na uciążliwość takich przejazdów i ryzyko uszkodzenia dróg gminnych. Przyszły wykonawca zbiornika – jak podkreśliła wójt – może potrzebować tej samej trasy, aby dowozić materiały i sprzęt w rejon planowanej zapory czołowej.

O sprawie zbiornika „Gostyń” wie też sąsiednia gmina Kobiór, bo inwestycja obejmuje część lasu na jej terenie, na którym znajduje się droga stanowiąca część Gminnej Trasy Rowerowej Gminy Kobiór oraz kontenerowa stacja transformatorowa „Stara Piła”.

Ponadto wójt przekazała, że jest w kontakcie z gminą Suszec, gdzie ma powstać zbiornik „Mizerów” – odbyła się już pierwsza rozmowa na ten temat z wicewójtem tej gminy.
Poza pytaniami do wójta, do Wód Polskich została skierowana prośba o omówienie aktualnego etapu, przedstawienie harmonogramu prac oraz podanie szczegółów na temat wrześniowych konsultacji. Pytania zostały też skierowane do wykonawcy odnośnie niskiej szczegółowości udostępnionych materiałów. Do momentu publikacji tego tekstu żaden z podmiotów nie nadesłał odpowiedzi. Jeśli się pojawią, zostaną załączone poniżej.



