80 lat temu wybuchła II wojna światowa. Pamięć o niej wciąż jest żywa

By to się już nigdy nie powtórzyło – taką prośbę niosły zawsze trudne wspomnienia uczestników i naocznych świadków, a obecnie, w tej samej formie, niosą ją dalej nowe pokolenia, nauczone doświadczeniem rodziców i dziadków. Także i dziś, równie mocno jak we wrześniu każdego roku, prośbę tą formułowano w Gostyni, wspominając 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Rocznicę konfliktu, który bezpowrotnie odmienił losy milionów ludzi, niezależnie od obranej strony, wyznania czy narodowości.

Wojenna machina z całą mocą wkroczyła do Gostyni w sobotę 2 września 1939 roku – i jak w wielu miejscach wcześniej oraz wielu miejscach później – skutecznie rozrywała rodziny, siała zamęt i pustkę, która mimo upływu czasu – dalej wyziera. W nawiązaniu do tych ciężkich wydarzeń z początku września, gostyńskiej bitwy rozegranej w ramach wojny obronnej, jak również okrągłej rocznicy wybuchu wojny, mieszkańcy Gostyni i okolic zebrali się przed Pomnikiem Pamięci Żołnierzy Września 1939 roku, by głosić pamięć o tym trudnym momencie najnowszej historii i poniesionych wówczas ofiarach.

– Trudno sobie wyobrazić, jakie wydarzenia rozegrały się tu 80 lat temu. To właśnie te okoliczne pola i lasy były tłem krwawych walk na początku kampanii wrześniowej. W dniu 2 września 1939 roku na Odcinku Umocnionym „Mikołów”, trwały zacięte walki, pomiędzy atakującym siły polskie niemieckim VIII Śląskim Korpusem Armijnym i broniącymi się tutaj jednostkami Grupy Operacyjnej „Śląsk” ze składu Armii „Kraków” – przypomniała zebranym Barbara Prasoł, Wójt Gminy Wyry, rozpoczynając uroczystość.

Witając przybyłych mieszkańców i gości, zaznaczyła, że wszyscy zgromadzeni spotkali się w Gostyni, by razem przypominać o tragedii i dramacie wojny, by uświadamiać jak cenną wartością jest pokój. Na koniec dodała, że pokoju trzeba nieustannie chronić.

Modlitwa o pokój
– Ludzie, którzy byli tutaj przed nami, musieli kroczyć drogą wojny, drogą wylanej krwi, drogą zmagań i cierpień. Dzisiaj mamy łaskę wkroczenia na drogę Eucharystii, Eucharystii, która przynosi pokój i dobro – mówił ks. Jan Podsiadło, proboszcz parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Gostyni, witając wśród zebranych ks. bp. Adama Wodarczyka, koncelebransa Mszy św. polowej, a także prosząc, by poprowadził zgromadzonych drogą, która chce być dla ludzi ukojeniem, nadzieją, umocnieniem, ale i rozpaleniem na nowo tych darów, które przynosi ze sobą Duch Boży, Duch Święty. – Niech ta droga Eucharystii pomoże nam wszystkim, naszym siostrom i braciom tutaj, i gdziekolwiek, w ojczyźnie naszej i na świecie, zawsze być blisko Tego, który sam mówi o sobie, że jest drogą, prawdą i życiem. Pokojem, szczęściem i miłością.

Potrzebę umacniania więzi międzyludzkich wielokrotnie wyraził bp. Adam Wodarczyk podczas homilii. Mówił też do zgromadzonych na placu apelowym o ofiarach wojny, bohaterstwie żołnierzy podejmujących trud podczas wojny obronnej i na innych polach walki, ale też o potrzebie dziękowania za to, że nie doświadczamy obecnie podobnego kryzysu w Europie, dzięki czemu możemy żyć i rozwijać się w pokoju.

– Nasza modlitwa jest modlitwą dziękczynienia, za ten czas w którym żyjemy. Dziękujemy za czas pokoju, który nie jest czymś oczywistym, bo jeśli spojrzymy na świat w skali globalnej, to uświadomimy sobie, że nawet w tej chwili jest wiele ognisk zapalnych, wiele miejsc, gdzie toczą się mniejsze lub większe konflikty.

– Nasza modlitwa jest modlitwą o pokój. Chrystus, jako Ten który zwyciężył grzech, śmierć i szatana, jest w stanie sprawić, że najpierw ten pokój zagości w sercu każdego z nas, a potem będzie promieniował, na tych, którzy tworzą naszą codzienność, dom rodzinny, miejsce pracy, nasze sąsiedztwo; na tych ludzi, których spotykamy w różnych okolicznościach życia. 80 lat temu mieliśmy okazję się przekonać, co się dzieje, kiedy ludziom zaczyna brakować Bożego Pokoju – albo mówiąc inaczej – co się dzieje z ludźmi, kiedy sami stawiają siebie w miejsce Boga, i wydaje się im, że mogą być panami ludzkich istnień. Imiona takich ludzi do dzisiaj okryte są hańbą cierpienia milionów. Modlimy się też i za nich o zbawienie wieczne, bo ostatecznie Chrystus wzywa nas do tego, by modlić się za nieprzyjaciół, nawet za tych, którzy zadali nam cierpienie. Nawet za tych żołnierzy, którzy walczyli tutaj po przeciwnej stronie, przynosząc cierpienie i ból, którzy też tutaj zginęli w tym miejscu. To przedziwna logika, której uczy nas Chrystus na krzyżu, modlący się „Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią”. Aby postępować w ten sposób, trzeba być rzeczywiście przenikniętym obecnością Bożą, trzeba być przenikniętym pokojem, którego świat nam dać nie może, ale którego udziela nam sam Chrystus – głosił podczas homilii ks. bp. Adam Wodarczyk.

Na koniec biskup prosił też o stałą modlitwę za tych, którzy dzisiaj podejmują decyzje o losach Europy i świata, aby nigdy nie ulegali pokusie, nie stawiali się w miejscu Boga. Prosił ponadto o ciągłą modlitwę o pokój na obecny czas.

Modlitwę ekumeniczną wniósł ks. Kornel Undas, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Mikołowie, kierując prośbę o potrzebne na dziś łaski i dary.

Przemowy i odznaczenia
Po Mszy św. nastąpiła dalsza część uroczystości, którą rozpoczęto od wciągnięcia na maszt flagi państwowej i odśpiewania hymnu RP. W imieniu marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego, głos zabrała Karolina Kosowska-Raczek, sekretarz województwa śląskiego. Okolicznościowe wystąpienie wygłosił następnie Włodzimierz Czechowski, Prezes Śląskiego Zarządu Wojewódzkiego Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych.

W dalszej kolejności nastąpiło wręczanie pamiątkowych odznaczeń. Statuetki „20 lat Polski w NATO” otrzymali: ks. bp. Adam Wodarczyk, Barbara Prasoł. Kombatanckie Gwiazdy Pamięci „Polska Niepodległa 1918” otrzymali m.in. Barbara Prasoł i Zbigniew Piątek. Kombatancką Odznakę Jubileuszową „Polska Niepodległa 1918-2018” otrzymali m.in. Wojskowy Komendant Uzupełnień w Tychach ppłk Wojciech Zdrada. Odznaką „Za zasługi dla Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych” otrzymali m.in. Anna Jadasz, Karolina Kopacz, Krystyna Mamok i Anna Mazurek. Dwóm osobom wręczono ponadto dyplomy uznania.

Na zakończenie uroczystości Apel Pamięci wygłosił mjr Arkadiusz Bartnik. Następnie żołnierze oddali salwę honorową, a poszczególne delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Pamięci Żołnierzy Września 1939 roku.

W uroczystości, której organizatorem był Urząd Gminy Wyry oraz Wojewódzka Komenda Uzupełnień w Tychach, udział wzięli kombatanci, przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego, młodzież szkolna – Szkoły Podstawowej w Gostyni, Zespołu Szkół Energetycznych i Usługowych w Łaziskach Górnych, Niepublicznego Technikum Kolejowego w Tychach, Zespołu Szkół im. Orląt Lwowskich w Tychach – Zakład Doskonalenia Zawodowego w Katowicach – a także mieszkańcy Gostyni i okolic.

Oprawę muzyczną Mszy św. oraz całej uroczystości tradycyjnie zapewnił chór „Zorza” pod dyrekcją Lilianny Czajkowskiej oraz Orkiestra Wojskowa z Bytomia. Kompanię honorową, poczet sztandarowy i flagowy oraz posterunek honorowy wystawił tak jak w roku ubiegłym 6 Batalion Powietrznodesantowy z Gliwic.

Zobacz też