Nasypy i wykopy. Zdalne spotkanie w sprawie linii kolejowej nr 170

Za pośrednictwem dwóch platform internetowych w czwartek 10 lutego przeprowadzone zostało zdalne spotkanie informacyjne dla mieszkańców gminy Wyry i miasta Tychy w sprawie przebiegu linii kolejowej nr 170 Katowice-Ostrawa. W trakcie spotkania projektanci przedstawili projekt i udzielili odpowiedzi na pytania mieszkańców.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 17.00 z inicjatywy konsorcjum firm Egis Poland, Egis Rail, JAF Geotechnika, które tworzy studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe (STEŚ) dla planowanej linii kolejowej, oraz inwestora – spółki Centralny Port Komunikacyjny.

Mieszkańcy mogli śledzić przebieg spotkania za pośrednictwem transmisji internetowej na platformie YouTube oraz zadawać pytania poprzez wbudowany czat, jak również udzielać się w formie bardziej bezpośredniej na platformie Microsoft Teams. Wydarzenie trwało przeszło 3 godziny i było oglądane jednocześnie na ponad 500 ekranach.

Spotkanie moderowała Izabela Kielusiak z Egis Polska. Inwestora reprezentował Kazimierz Peryt, ekspert CPK z Biura Relacji z Otoczeniem Inwestycji, któremu towarzyszył Wojciech Wieczorek, ekspert do spraw nieruchomości i wywłaszczeń. Ze strony Egis Polska obecni byli: Hubert Bobrowski, Tomasz Zapaśnik, Paweł Gralewski i Marcin Grabiec.


Ogólne przestawienie projektu
Na początku Kazimierz Peryt z CPK omówił zakres prac jaki został do tej pory poczyniony przez inwestora – od momentu podjęcia pierwszej analizy w zakresie poprowadzenia linii kolejowej nr 170, przez wstępne szkice i konsultacje z gminami, po opracowanie studium korytarzowego i przekazanie zadania do specjalistycznej firmy projektowej.

Przedstawiciel CPK przedstawił także cały harmonogram prac związany z budową linii, z którego wynika, że po wykonaniu STEŚ i wyborze wariantu rekomendowanego, co nastąpi do końca 2022 roku, w kolejnym roku planowane jest postępowanie w celu uzyskania decyzji środowiskowej. Pomiędzy 2023 a 2024 rokiem ustalana miałaby być lokalizacja linii, a później miałyby być prowadzone prace projektowe i właściwa budowa.

Hubert Bobrowski z Egis Polska, odpowiadający w spółce za konsultacje, ale i projekty linii kolejowych, przedstawił na początku informację dotyczącą konsorcjum, które tworzy studium dla linii nr 170, a następnie przybliżył cele przyświecające temu zadaniu.

Jak wskazał, celem jest utworzenie szybkiego połączenia kolejowego między Katowicami i Ostrawą, co pozwoli zaoferować atrakcyjne połączenia na tej trasie, odciążyć istniejące linie kolejowe, a także połączyć miejscowości dotąd kolejowo wykluczone.

Zadaniem projektanta jest uszczegółowienie wariantów przekazanych przez CPK w ramach studium korytarzowego, ich dokładna analiza, a następnie wybór najlepszego wariantu m.in. pod względem kosztów realizacji i kosztów późniejszego utrzymania. Do tego celu spółka zbiera informacje z bardzo wielu obszarów, w tym w zakresie geologi i hydrologii, czy zapoznaje się z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.

Następnie specjalista przedstawił harmonogram prac nad studium w podziale na cztery etapy. Etap I polegał na identyfikacji wniesionych przez CPK wstępnych wariantów linii. Etap II, który spółka realizuje obecnie, to prezentacja rezultatów pierwszego etapu, przekazanie informacji o projektowanych rozwiązaniach opinii publicznej oraz zbieranie informacji zwrotnej. Zakończenie tego etapu planowane jest na drugi kwartał 2022 roku.

W etapie III spółka podda wszystkie naświetlone wcześniej warianty analizie kosztów i korzyści, przeprowadzi analizę wielokryteriową, analizę ryzyka, a ostatecznie zarekomenduje wariant najbardziej optymalny – inwestorski. Ma do tego dojść pod koniec trzeciego kwartału 2022 roku. W ramach etapu IV, końcowego, spółka będzie opracowywać mapy do celów projektowych w oparciu o rekomendowany wariant.

Następnie projektant z Egis Polska przedstawił przekrój przez projektowane torowisko, aby wyjaśnić, skąd na mapach przedstawionych w grudniu 2021 roku wziął się tak duży bufor inwestycyjny – pasy o szerokości ok. 100 m.

Poza torowiskiem (strefa A), wskazał na konieczność posadowienia urządzeń sterowania ruchem i ciągów kablowych (strefa B), a także wyznaczenia miejsca na ogrodzenie (między strefą B i C), które ma ograniczać możliwość wtargnięcia zwierząt lub przypadkowych osób na torowisko. Ponadto w obrębie linii planowane są drogi równoległe, funkcjonujące jako techniczne, a także drogi lokalne, zastępujące ciągi usunięte przez inwestycję (strefa C).

Następnie podał, że budowa linii wymusi budowę bezkolizyjnych skrzyżowań – np. droga pod torowiskiem, tory nad drogą – a to również zwiększy potrzeby terenowe. Z kolei im nasyp kolejowy będzie większy, tym zajętość terenu będzie większa.

W dalszej części prezentacji projektant skupił się na obszarze gminy Wyry, podkreślając, że warianty są cały czas opracowywane i podlegają ciągłym zmianom. Wskazując na nitki przez Gostyń i Wyry – warianty 63 i 64 – posługiwał się bardziej dokładnymi mapami, które uwzględniały naniesione ostatnio zmiany oraz zakres robót ziemnych.

Projektant zaczął od północy i miejscowości Wyry przypominając, że ślad linii kolejowej musi przypominać linię prostą, aby pociągi mogły poruszać się z dużą prędkością. Następnie wyjawił, że na terenie gminy tory początkowo mogą przebiegać po nasypie (na dołączonych mapach nasypy są oznaczone białymi liniami).

Na wysokości Instalatora tory miałyby przechodzić w wykop (linia fioletowa/magentowa), a ul. Pszczyńska (DW 928) przebiegać nad torami. Dalej, na wysokości firmy Eva tory znów miałyby iść po nasypie, a następnie przejść ul. Łaziską i przebić stojące tam domy.

Następnie tory miałby przecinać się z istniejąca linią kolejową nr 169 i ul. Magazynową w Wyrach. Dalej, tory miałby pójść przez ul. Zawodzie w Wyrach i znajdujące się tam zabudowania. A wszystko to w ramach nasypu kolejowego.

W Gostyni linia początkowo też miałaby przebiegać po nasypie (linia biała), przecinając ul. Łuczników i znajdujące się tam domy jednorodzinne. Dalej, przez las Borki i biegnącą wśród drzew ul. Macierzanki, tory kolejowe miałby przebijać się w kierunku ul. Rybnickiej.

W środku lasu nasyp miałby przejść w wykop (linia fioletowa/magentowa) i w ten sposób przeciąć znajdujące się za lasem pola, aż do skrzyżowania ul. Rybnickiej z ul. Motyla.

Przejazd ul. Rybnicką przez tory miałby być realizowany pod torami, bo od skrzyżowania wykop znów miałby przejść w nasyp. Dalej tory na nasypie miałyby przeciąć ul. Rybnicką boczną i ul. Magnolii wraz z znajdującymi się tam domami. Następnie tory miałyby biec przez dolinę rzeki Gostynki i rzekę, do granicy ze Zgoniem i dalej przez las.

W tym miejscu projektant przyznał, że zdaje sobie sprawę z charakteru projektowanej inwestycji, jednak, jak powiedział, przy takich projektach wyburzeń nie da się uniknąć.

Na koniec projektant przedstawił wariant 64 obejmujący wyłącznie Wyry, biegnący w dużej części po śladzie wariantu 63. Omówił też fragment przez Wilkowyje w Tychach, w obrębie najbardziej newralgicznym, czyli przejścia przez drogę krajową nr 44.


W drugiej części spotkania prezentowane były pytania przekazywane przez mieszkańców za pośrednictwem czatu lub po udzieleniu głosu na platformie Microsoft Teams. Pytania z czatu na bieżąco zbierała i prezentowała moderatorka spotkania.

Mieszkańcy: Jakie będą korzyści dla gminy z realizacji tej inwestycji?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że realizacja inwestycji podniesie walory całego subregionu w zakresie obsługi kolejowej, na przykład z uwagi na to, że linie istniejące zostaną odciążone. Poza tym spółka będzie budować odcinki dróg równolegle do linii oraz dostosowywać istniejące drogi, co ułatwi przekraczanie torowiska.

Mieszkańcy: To korzyści w skali marko, a jakie są korzyści w skali mikro?

Przedstawiciel CPK wskazał, że do infrastruktury towarzyszącej będzie można zaliczyć ścieżki rowerowe i system odwodnienia, do którego będzie można włączać zlewnie sąsiadujące z linią kolejową.

Następnie głos zabrała Wójt Gminy Wyry Barbara Prasoł, która zwróciła na początku uwagę na termin zwołania spotkania – gmina została o nim powiadomiona zaledwie z dwudniowym wyprzedzeniem. Poinformowała następnie, że spotkanie stacjonarne planowane jest na marzec, a także przekazała, że stanowisko gminy i rady gminy jest niezmienne i jednoznaczne – nie ma zgody na tą linię w tych granicach. Wójt podkreśliła, że inwestycja nie przyniesie gminie żadnych korzyści. Przypomniała też, że pierwszy wariant przez Tychy i lasy między Tychami a gminą Wyry był bardziej optymalny.

Specjalista CPK, w uzupełnieniu do pytania o korzyści dla gminy wskazał, że intencją inwestora nie jest koloryzowanie rzeczywistości. CPK spotykało się już z gminą i ma świadomość jej negatywnego stanowiska. Korzyści dla gminy to głownie korzyści w skali makro, czyli zwiększenie atrakcyjności połączeń kolejowych w regionie. W tym przeniesienie tranzytu między północą a południem województwa na tory. Poza tym po zrealizowaniu nowej linii Katowice staną się bramą do Czech, Austrii i Węgier.

Mieszkańcy: Ile pociągów w ciągu doby będzie kursowało między Katowicami a Ostrawą i ilu pasażerów mogą w tym czasie przewieźć?

Ten sam specjalista odpowiedział, że na ten moment cały czas trwają pogłębione analizy dotyczące projektowanej linii, w tym szacowany jest spodziewany na niej ruch. Wskazał, że specjaliści spotykają się z mieszkańcami nie po to, by przedstawić już przyjęte założenia, a po to, by omówić wszystkie kwestie na etapie projektowania, na długo przed ostatecznym projektem. Wyjawił jednak, że według pierwszych założeń na tej linii mogłoby być realizowanych bardzo wiele połączeń i nie wydaje się, by linii groziło słabe zainteresowanie ze strony przewoźników. Linia miałaby odpowiadać nie tylko na potrzeby połączeń międzynarodowych, ale też regionalnych, stąd propozycje przystanków m.in. w Katowicach-Podlesiu czy Woszczycach.

Mieszkańcy: Czy po nowej linii będą kursowały pociągi cargo?

Ten sam specjalista odpowiedział, że na odcinku przez Mikołów i Wyry nie jest to obecnie planowane, ale kwestia nie jest przesądzona. Założenie projektantów jest takie, by po nowej linii kursowały wyłącznie lekkie pociągi kontenerowe, a nie np. węglarki. To pozwoli utrzymać infrastrukturę w dobrym stanie przez dłuższy okres czasu.

Następnie głos zabrała Joanna Pasierbek-Konieczny, przewodnicząca Rady Gminy Wyry, która tak jak wójt gminy podkreśliła na początku, że dla Gostyni i Wyr nie będzie żadnych korzyści z realizacji tej inwestycji. Następnie zwróciła uwagę na to, że budowa linii nie tylko podzieli gminę na pół, ale też zaburzy jej pierwotny krajobraz i charakter, jako gminy wiejskiej, w której można wygodnie mieszkać. Podkreśliła, że wyburzenie domów i gospodarstw rolnych będzie dużą tragedią dla mieszkańców, bo będą musieli na nowo poukładać swoje życie. Na koniec dodała, że inwestycja przetnie nie tylko tereny zielone, ale też ważne tereny inwestycyjne gminy.

Przedstawiciel CPK odpowiedział na to, że celem tego spotkania jest przekazanie informacji dotyczących projektu, jak również możliwych zmian, tak aby przygotować każdy z przebiegów w sposób najbardziej akceptowalny. Przypomniał, że sprawa dotyczy inwestycji celu publicznego dla rozwoju Polski, Śląska i układu międzynarodowego. Zapewnił, że spółka będzie brała pod uwagę opinie i uwagi mieszkańców.

Mieszkańcy: Jak będzie wyglądał proces wywłaszczeń? O jakich kwotach za nieruchomości będzie wtedy mowa?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że cały zakres procesu, który obejmuje wywłaszczenia to etap decyzji lokalizacyjnej (rok 2023/2024), która jest realizowana po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Spółka wciąż jest na etapie przed tymi decyzjami.

Wskazał następnie, że wartość odszkodowania jest wyliczana na podstawie dogłębnych analiz finansowych, na dzień wydania decyzji. Rzeczoznawca majątkowy będzie musiał uwzględnić położenie nieruchomości, także względem terenu, przeznaczenia, uzbrojenia czy dostępu do drogi. Wliczane są w to naniesienia w postaci budynków, ale i zieleni zorganizowanej. Dane pozyskane od rzeczoznawcy trafią do wojewody, a wojewoda zwróci się z tym do mieszkańców. W chwili przejęcia możliwe są bonusy, jeśli przed upływem 30 dni wywłaszczony w sposób formalny przekaże swoją nieruchomość. Nie wiąże się to z wyprowadzką, bo nieruchomość jest potrzebna inwestorowi dopiero w chwili uzyskania pozwolenia na budowę. Od decyzji lokalizacyjnej do pozwolenia na budowę czas jest bardzo różny w zależności od całego procesu inwestycyjnego.

Mieszkańcy: Co z nieruchomościami leżącymi w bezpośredniej bliskości nowej linii kolejowej, czy są przewidziane jakieś środki chroniące mieszkańców przed hałasem lub rekompensaty w związku z pogorszeniem warunków życia?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że prawo nie przewiduje odszkodowań za sąsiedztwo z infrastrukturą, bo nieruchomości dziś leżące wzdłuż dróg publicznych również musiałby dostać odszkodowania. Środki zabezpieczające jakie zostaną opracowane w decyzji środowiskowej będą musiały zostać wprowadzone i będzie to gwarantowało, że infrastruktura kolejowa nie wykroczy poza normy, jakie są ujęte w przepisach prawa. Przedstawiciel CPK nadmienił, że norma oddziaływania akustycznego dla takiej infrastruktury to w porze nocnej nie więcej niż 55 dBA, a w porze dziennej 61 dBA.

Mieszkańcy: Czy pomiary hałasu będą wykonywane tylko przed budową linii?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że przed rozpoczęciem budowy tworzone są plany uwzględniające ten parametr, w tym zakłada się np. budowę ekranów. Po zakończeniu inwestycji zostaną wydane zalecenia, aby wykonać analizy końcowe, mające potwierdzić słuszność przyjętych wcześniej założeń. Jeżeli podczas badań końcowych wystąpią przekroczenia, to będzie to doprowadzane do optymalnych warunków.

Następnie głos zabrał radny Marek Gołosz. Na początku przypomniał, że wniesione przez CPK warianty podzieliły powiat i całą lokalną społeczność. Później, mimo że samorządy zaproponowały wspólny wariant dla tej linii, który byłby dla wszystkich akceptowalny, to nie został on wzięty pod uwagę przez inwestora. Dlaczego odrzucono ten powiatowy wariant? Jakie argumenty przemawiają przeciwko takiemu rozwiązaniu? Jeśli było za późno na zgłoszenie własnych propozycji, to kiedy trzeba było je do Państwa zgłosić? Czy przewidują Państwo powrót do analizy tego wariantu? Co z autostradą i budową Kanału Śląskiego wzdłuż rzeki Gostynki?

Przedstawiciel CPK nie odniósł się do linii zaproponowanej przez powiat, o której mówił radny. Powiedział tylko, że w spółce pamiętają warianty mikołowskie, a następnie przekazał, że spółka na początku prac nad linią nr 170 nakreśliła 11 wariantów, co do których były różne uwagi, także ze strony samorządów. Ostatecznie wykreślono 7 z nich, a to przede wszystkim na podstawie gruntownych analiz geologicznych. Kopalnie zakwestionowały te nitki z uwagi na prowadzoną obecnie eksploatację złóż, a także plany na kolejne lata. Przedstawiciel CPK podkreślił następnie, że kwestie dostępności geologicznej są pierwszym czynnikiem przy projektowaniu linii kolejowej. Dodał także, że spółka wielokrotnie analizowała warianty mikołowskie, również w kontekście autostrady A4 bis i Kanału Śląskiego. Zdaniem spółki kolej będzie tak zaprojektowana, by nie kolidowała w sposób znaczący z tymi inwestycjami.

Mieszkańcy: Co z domami obciążonymi hipoteką?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że odszkodowanie będzie pokrywało w 100% wszystkie koszty związane z kredytem.

Mieszkańcy: Zgodnie z ustawą o CPK, termin wydania działki to 120 dni od doręczenia pisma, jak w takim czasie zorganizować sobie nowe życie?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że w innych przepisach o wywłaszczeniach jest mowa nawet o 30 dniach od wydania decyzji lokalizacyjnej i dodał, że gdy poznamy wariant inwestorski, to od tego momentu spółka może już prowadzić rozmowy z mieszkańcami, aby określić warunki po obu stronach. Przedstawiciel powiedział następnie, że nie będzie takiej sytuacji, żeby ktoś był stawiany przed koniecznością opuszczenia swojego miejsca zamieszkania w ciągu 30 lub 120 dni, ponieważ proceduralnie okres wydania decyzji lokalizacyjnej pokrywa się z procesem opracowania dokumentacji budowlanej, który trwa bardzo długo. To daje obu stronom czas na znalezienie pozytywnych rozwiązań.

Mieszkańcy: Czy któryś z wariantów jest obecnie preferowany? Jeśli tak, to który i dlatego? Czy jest na dziś możliwa zmiana przebiegu wariantów?

Pracownik Egis Polska odpowiedział, że wszystkie warianty są analizowane w różny sposób. Dla wszystkich lokalizacji projektant zbiera te same dane techniczne, koszty przebudowy i koszty wywłaszczeń, aby można było porównać proponowane nitki w sposób jednoznaczny. Elementem, który firma będzie brać pod uwagę jest też akceptacja lub brak akceptacji dla danego wariantu, ale tylko w ujęciu całościowym – jako cały przebieg, cały wariant – a nie tylko wybranymi przez wnioskodawców fragmentami.

Następnie wskazał, że nie ma na dziś wariantu bardziej prawdopodobnego lub nie. Za wariantami mają przemawiać liczby i fakty, w tym aspekty ruchowe, czyli też wyliczenia mówiące o tym, ilu mieszkańców na danej trasie kolei może skorzystać z przystanków osobowych funkcjonujących równolegle z koleją dużych prędkości.

Mieszkańcy: Na terenie Gostyni występuje kolizja z chronionymi gatunkami ptaków. W Wyrach linia wchodzi w inwestycję firmy Panattoni. Czy mają państwo świadomość tych kolizji? Jak zostanie to rozwiązane?

Specjalista z Egis Polska odpowiedział, że projektant analizuje siedliska i obszary chronione, wkrótce obejmie je też w porównaniu wielowątkowym, zaś jeśli chodzi o magazyny, to będą one traktowane przez inwestora tak samo jak budynki jednorodzinne. Dodał, że projektant będzie rozmawiać z firmami aby znaleźć najlepsze rozwiązanie. Zamiast nasypu, może posadzić tor na estakadzie kolejowej, a w wykopie zbudować konstrukcję muru zbrojonego, co w sposób znaczny ograniczy jego szerokość.

Mieszkańcy: Kiedy wskażą Państwo rekomendowany wariant?

Pracownik Egis Polska odpowiedział, że projektant zarekomenduje CPK najbardziej odpowiedni wariant na koniec III kwartału 2022 roku.

Następnie głos zabrał p. Rafał, który mieszka od 8 lat w Wyrach, a przeprowadził się do gminy z Katowic. Na początku swojej wypowiedzi zakwestionował analizy dotyczące ruchu lotniczego, na które powołuje się Zarząd CPK, bo, jak wskazał, w rzeczywistości perspektywa prognoz ruchu lotniczego jest mniej korzystna. Następnie zauważył, że nieruchomości mieszkańców straciły już w momencie ogłoszenia planów co do nowej linii kolejowej i trudniej je z tego powodu dziś sprzedać. Ponadto zauważył, że stawianie linii i ekranów akustycznych zmieni krajobraz gminy. Na koniec przyznał, że liczył na przyjęcie zaproponowanego przez gminę i powiat wariantu przez lasy. Czy tej linii nie da się zbudować tak, by nie naruszała mienia mieszkańców?

Specjalista z Egis Polska odpowiedział, że port lotniczy nie ma znaczenia dla linii nr 170 i zaprezentował mapę wybranych sieci kolejowych w Polsce i Czechach.

Wskazał, że linia nr 170 będzie łącznikiem między szybką koleją w Czechach a szybką koleją w Polsce. Linia ma łączyć dwa kraje i dwie sieci umożliwiające komunikację z południem Europy. Podkreślił następnie, że funkcją tej linii nie będzie tylko dowożenie pasażerów do portu lotniczego między Łodzią a Warszawą, ale też będą tą linią kursowały pociągi na wielu innych relacjach, w tym np. z Trójmiasta i Warszawy.

Przedstawiciel CPK dodał, że na dziś spółka prezentuje mieszkańcom aspekty techniczne i uwarunkowania przestrzenne tak, by przy kolejnym spotkaniu w marcu lub kwietniu przyjąć od zainteresowanych konkretne propozycje co do wariantów w zakresie ich uzbrojenia w infrastrukturę, tak aby inwestycja możliwie najlepiej służyła społeczeństwu.

Następnie radny Tomasz Fityka zwrócił się do projektantów i inwestora w sprawie utrzymania stosunków wodnych na terenie planowanej inwestycji. Czy w związku z tym, że nitki biegną przez rzekę Gostynkę i tereny zalewowe, inwestycja została uzgodniona z Wodami Polskimi? Czy plany uwzględniają planowany Kanał Śląski i projektowany zbiornik na rzece Gostynce? Jakimi opiniami dysponujecie w tym zakresie?

Specjalista z Egis Polska odpowiedział, że firma jest w kontakcie z Wodami Polskimi i dysponuje odpowiednimi planami, które te zagadnienia obejmują. Wskazał, że projektant od strony technicznej poradzi sobie z przejściem przez rzekę czy kanał, a nawet zalew. Ponadto spółka bierze pod uwagę aspekt gospodarowania wodami lokalnymi, w tym odprowadzania wód opadowych. Firma bada pod tym kątem całą hydrologię terenu. Posiłkuje się przy tym także mapami historycznymi, które przy okazji digitalizuje.

Nawiązując do wcześniejszego pytania odnoszącego się do technologii w zakresie omijania trudnych warunków geologicznych na terenie Górnego Śląska projektant wskazał, że nie ma takiego rozwiązania, które na dłuższą metę poradzi sobie ze szkodami górniczymi. Przekazał, że przeciwdziałanie skutkom osiadania terenu na liniach kolejowych jest bardzo trudne i ogranicza prace projektowe w kontekście nowych linii.

Przedstawiciel CPK w zakresie gospodarki wodnej dodał, że analizy są wielowątkowe i prowadzone w oparciu o kontakty z wieloma właścicielami infrastruktury, w tym Wodami Polskimi. Spółka pod dyktando zarządców określa warunki brzegowe i do nich dostosowuje kwestie techniczne. Zapewnił, że uwzględniane są krytyczne pomiary, w tym pomiary wód. Na koniec dodał, że na obszarach niezurbanizowanych takie inwestycje jak budowa nowej linii kolejowej często regulują stosunki wodne.

Radny Tomasz Fityka: A co ze sztolniami?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że też są brane pod uwagę.

Specjalista z Egis Polska dodał w tym miejscu na marginesie, że korzyścią dla gminy Wyry może być możliwość poprowadzenia planowanej autostrady A4 bis wzdłuż nowej linii kolejowej, bo przy okazji jej budowy istnieje możliwość zabezpieczenia terenu. Dzięki temu gmina będzie miała całą tą ważną infrastrukturę w jednym miejscu.

Co do wariantu mikołowskiego powiedział zaś, że przechodzi on przez Wilkowyje i o ile jest dobry dla Mikołowa, to nie jest dobry dla Tychów. Zaś co do planowanego zbiornika „Gostyń” powiedział, że w miejscu, w którym jest on planowany, nie koliduje z koleją.

Na koniec nawiązał do pytania o Wody Polskie podkreślając, że firma ma specjalistów, którzy wskażą, co należny zrobić, by stosunki wodne zostały zachowane.

Następnie głos zabrała przyszła mieszkanka budująca dom w Wyrach. Przyznała, że od bardzo odczuwa duży stres związany z tą inwestycją. Zauważyła, że początkowo mieszkańców informowano o tym, iż wariant rekomendowany ma zostać ujawniony w lipcu, a nie pod koniec III kwartału. Czy jeśli w toku postępowania, któryś z wariantów zostanie wykluczony, czy mogą Państwo nas o tym od razu poinformować? Czy jest możliwość ograniczenia buforu inwestycyjnego? Co jeśli osoba wywłaszczana nie dogada się z inwestorem, bo oczekiwania co do odszkodowania będą wyższe? Następnie stwierdziła, że nieruchomości mieszkańców stracą na wartości do czasu rozpoczęcia inwestycji i w ostateczności wycena nieruchomości może być jeszcze niższa. Co jeśli nas wywłaszczą, my się wyprowadzimy, a inwestycja nie dojdzie do skutku? Na koniec wyraziła nadzieję, że omawiana inwestycja nigdy nie będzie realizowana na terenie gminy.

Przedstawiciel CPK przyznał, że istnieje ścieżka sądowa dla osób, którym wycena nie będzie odpowiadała. Wskazał następnie, że jeśli pierwsza wycena nie będzie przyjęta, to inwestor zaproponuje drugą, ale istnieje przy tym ryzyko, że ta druga propozycja będzie niższa. Mieszkaniec musi wziąć pod uwagę to, że finalnie będzie przysługiwała mu wyłącznie wycena końcowa. Zapewnił, że spółka będzie informować, jeśli dojedzie do wyłączenia którejś nitki. Być może do końcowej analizy trafi mniej wariantów.

Co do ryzyka utraty wartości odpowiedział, że przy wycenie wysokości odszkodowania brany jest element porównawczy nie tylko w zakresie najbliższego otoczenia działki, ale też nieruchomości z gmin ościennych. To po to, by uniknąć niższej wyceny.

Odnośnie buforu inwestycyjnego przekazał, że zakłada on rozwiązania techniczne, które w różnych miejscach mogą być różne. Nasyp kolejowy jest u podstawy szerszy niż korona toru, jednak jeśli ta korona przebiega na płaskiej podstawie, to zajętość terenu wynosi ok. 40 m. Jeśli budowany jest przekop ze skarpami, to zajętość terenu jest wtedy odpowiednia większa, ale gdy inwestor zastosuje w tym samym miejscu mur oporowy, to bufor może być mniejszy niż dla torowiska poprowadzonego na zupełnie płaskiej podstawie.

Mieszkańcy: W jaki sposób mieszkańcy będą mogli korzystać z kolei? Z jaką prędkością będzie poruszał się pociąg na terenie gminy Wyry i miasta Tychy?

Pracownik Egis Polska odpowiedział, że na odcinkach prostych pociągi będą mogły poruszać się z prędkością 250 km/h. Mieszkańcy i samorządowcy mogą wskazać preferowaną lokalizację przystanku kolejowego.

Mieszkańcy: Jak pociągi linii konwencjonalnych będą korzystały z linii dużych prędkości przy innej technologi zasilania? Jak będzie zasilana linia?

Ten sam specjalista z Egis Polska odpowiedział, że projektant planuje, by linia był zasilana prądem zmiennym 2×25 kV, jak w krajach europejskich. Planuje też takie rozwiązania techniczne, które zapewnią odpowiednią płynność ruchu. Wskazał też, że w Europie, ale nie w Polsce, coraz więcej jest pociągów dwusystemowych, zasilanych zarówno prądem stałym jak i zmiennym, a producenci z czasem będą produkowali więcej takich składów. Na koniec przypomniał, że linia ma służyć mieszkańcom przez dziesięciolecia.

Mieszkańcy: Dlaczego w tym przypadku lepiej jest budować nowe tory kolejowe niż prowadzić modernizację istniejących korytarzy?

Specjalista z Egis Polska odpowiedział, że budowanie nowej infrastruktury gwarantuje uzyskanie parametrów spełniających wymagania dla pociągów dużych prędkości. Istniejące linie mają ograniczenia wynikające z geometrii toru. Ich dostosowanie wiązałoby się z jeszcze większą skalą wyburzeń w miastach i utrudnieniami w ruchu pociągów.

Mieszkańcy: Jaka jest możliwa minimalna odległość linii kolejowej do budynku?

Ten sam specjalista z Egis Polska odpowiedział, że gdy odległość jest mierzona od granicy działki kolejowej to jest to 10 metrów, a gdy jest mierzona od skrajnego toru to 20 metrów.

Następnie głos zabrał p. Jarosław z Łazisk Średnich. Na początku zasugerował, że gmina Wyry została ujęta propozycjami dotyczącymi nowej linii na końcu całego procesu, bo na południu województwa jeden z posłów lobbował za pewnymi rozwiązaniami na swoim terenie. Następnie zauważył, że na południe od Wyr różne niewielkie miejscowości mają zaplanowane przystanki na trasie nowej linii, a dużo większe Wyry czy Gostyń przystanku nie mają i zaproponował, by zaplanować taką stację na tym terenie. Na koniec zauważył, że wcześniej w Mikołowie był pomysł na jeszcze inny wariant, który pogodziłby wszystkie gminy i cały powiat, ale nie był brany pod uwagę.

Specjalista z firmy Egis Polska odpowiedział, że przystanek można zlokalizować w dowolnym miejscu, a jeśli mieszkańcy mają taką potrzebę i ją zgłoszą, to zostanie przeanalizowana w ramach prowadzonych konsultacji.

Następnie głos zabrał p. Mateusz, który wrócił do wcześniejszych wariantów. Dlaczego odrzucono pierwszy wariant zaproponowany przez samorządy? Mówiono, że spółka robiła badania pod kątem tego wariantu, wobec tego jakie to były badania i co z nich wynikało?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że wariant został źle oceniony przez mieszkańców innych gmin. Z perspektywy CPK optymalne rozwiązania to te, które zostały ujęte w przetargu na studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe.

Mieszkańcy: W jaki sposób na mapach są zaznaczone drogi, które zostaną zamknięte dla ruchu drogowego? Jak będzie odbywał się ruch na drogach, które zostaną przebudowane? Jak będą wyglądały drogi w wyniku realizacji projektu?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że spółka zakłada utrzymanie wszystkich ciągów komunikacyjnych, najczęściej poprzez budowę bezkolizyjnych skrzyżowań.

Następnie głos zabrał użytkownik Jar Bie, który wskazał, że w dokumentach inwestycyjnych PKP PLK omawiających projekty do realizacji nie ma mowy o linii 170 w obecnym kształcie. Na którym etapie CPK przyjęło, że linia nr 170 będzie łączyła Katowice z Ostrawą? Jak wygląda sprawa linii nr 170 w odniesieniu do programu Kolej+? Czy to kopalnie zdecydowały o odrzuceniu 7 z 11 pierwotnych wariantów? Dlaczego CPK nie poinformowało do tej pory, jak od strony technicznej chce realizować inwestycje w ten szlak kolejowy? Z czego ta inwestycja będzie finansowana?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że kierowane będą wnioski o środki zewnętrzne, np. unijne. Co do kopalni przekazał, że odrzucenie 7 z 11 pierwotnych wariantów wynikało z analizy dokumentacji przekazanej przez spółki węglowe oraz analizy prowadzonej pod kątem późniejszego utrzymania linii. Następnie zapewnił, że CPK jest w stałym kontakcie z PKP PLK i marszałkiem województwa, a także jednostkami samorządu terytorialnego, które zgłosiły wnioski w zakresie modernizacji torowisk z programu Kolej+. Na koniec dodał, że być może uda się połączyć częściowo różne przyjęte rozwiązania tak, by stworzyć na terenie regionu jeden kompletny system kolejowy.

Następnie głos zabrał radny Adam Myszor, który poinformował, że nieco wcześniej w tej samej sprawie odbyło się spotkanie samorządowców, w tym przedstawicieli gminy Wyry, oraz senatorów RP. Zostało zapowiedziane też kolejne, na posiedzeniu jednej z komisji senackich. Następnie zakwestionował zasadność budowy linii na terenie gminy i wskazał, że warto jednocześnie lobbować za blokadą tej inwestycji u władz centralnych w Warszawie, bo to tam będą zapadały ostateczne decyzje.

Użytkownik Jar Bie (ponownie): W którym momencie zdecydowano o tym, że linia kolejowa nr 170 będzie łączyła Katowice z Ostrawą?

Przedstawiciel CPK odpowiedział, że doszło do tego na przełomie lutego i marca 2020 roku, gdy uzyskano informacje z zakładów górniczych w zakresie szkód, które już występują, ale i tych, które się pojawią w związku z uzyskaniem nowej koncesji na wydobycie (obszary na wschód i północny wschód od Jastrzębia). To spowodowało wycięcie całej wiązki planowanych tam wariantów.

Na koniec przedstawiciel CPK poinformował, że toczące się prace projektowe uzyskały dofinansowanie ze środków unijnych w ramach instrumentu „Łącząc Europę” (CEF).

Spotkanie zakończyło się ok. godz. 20.15. Na koniec moderatorka raz jeszcze zaprosiła wszystkich do udziału w konsultacjach stacjonarnych w przyszłości, wypełniania ankiety dotyczącej linii, a także kontaktu za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Obrazek domyślny
Patryk Fila

patrykfila[at]gostynslaska.pl

3 komentarze

  1. Bardzo dobre podsumowanie spotkania informacyjnego. Nasz los jest w naszych rekach, tak dlugo jak bedziemy utrzymywac nasz sprzeciw.

Możliwość komentowania została wyłączona.